:) Kasieńko, ta wątpliwa głębia to oczywiście dotyczyła mojego postu z przed kilku dni. Dno nie jest takie jeszcze najgorsze, bo 1) juz nie może być bardziej dennie i 2) zawsze jest się od czego odbić :). Do drugiej kwestii nie odnoszę się, bo jak widać osiągnęliśmy consensus :) Słonka