Hej :)
W Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt nie wymieniono Bieszczad jako miejsca pobytu głuszców. Podaję za 'Księgą':

"...W Polsce występowanie głuszca ogranicza się do kilku niewielkich izolowanych populacji na peryferiach kraju. Jego ostojami są: Puszcza Augustowska, Puszcza Białowieska, Puszcza Solska wraz z Lasami Janowskimi, Karpaty Zachodnie, Sudety i Bory Dolnośląskie. Być może zachowały się jeszcze jakieś osobniki na Pojezierzu Kaszubskim. Prawdopodobnie zanikł na wszystkich innych drobniejszych stanowiskach, wymienianych jeszcze niedawno na Pomorzu, Lubelszczyźnie i Równinie Kurpiowskiej..."

A więc odkrycie leśnika w Wołosatym byłoby wielką sensacją naukową w obliczu zjawiska zamierania tego gatunku na terenie kraju.
Dodać trzeba, że głuszce w górach są mieszkańcami borów świerkowych i mieszanych z jodłą. Na niżu preferują stare bory sosnowe w otoczeniu bagien.

Tak mnie to wzięło, że zacząłem szperać i:
http://www.przyrodapolska.pl/wrzesie...ania09_00.html