Oooo...
a ja własnie miałam podpowiedzieć, że od Bukowca jest bardzo blisko na najpiękniejszą górkę w Bieszczadach , czyli na Korbanie. Ktoś mnie ubiegł, a na dodatek Lucynka odradza :(
Ale dlaczego? Przecież tam jest świetnie, choć nieco dziwacznie oznaczona scieżka.
IMHO - teren łagodny, trasa krótka i nie sposób , nawet idąc po raz pierwszy pobłądzić.
Myślę ża prościej niż np. w styczniu torowac sobie ścieżkę granią Połoniny Caryńskiej.
Korbania - Bieszczady w pigułce :D
No i może spotkasz wilka - podobno im się tam bardzo podoba :D