Artykuł był długo wyczekiwany, a czym wyczekiwanie dłuższe tym oczekiwania większe. Rozumiem, że większość z nas miała nadzieje na tekst promujący chatę. Prosze jednak nie zapominać, że funkcję taką spełnialby artykuł sponsorowany.
Moje wrażenia po przeczytaniu.
Przede wszystkim Mirek pisze o genius loci. O miejscu do którego od kilkudziesięciu lat ciągną ludzie. Ludzie troche inni niż wszyscy. Nie ciągną tam owczym pędem, bo wszyscy tak robią i tak jest trendy czy jazzy. Robią to z sobie tylko znanych powodów.
Bardzo dobrze zatem stało się, że ktoś (Mirek) to zauważył. Ten fenomen (nie mylić z Huserlem) miejsca i ludzi. Pokazał alternatywę dla dzisiejszego sosobu życia i spędzania wolnego czasu i sądze, że taka forma artykułu bardziej skłania potencjalnych gości Chaty do jej odwiedzenia niż informacje o bazie noclegowej, cenach czy warunkach. I na koniec pragnę przypomnieć, że to co dla nas istotne czyli opis dojazdu, kolor szlaku oraz adres www znajdują się w artykule.[/i][/i]


Odpowiedz z cytatem