A mi sie artykul podobal!
Wpadl mi w ręce dopiero dziś, więc czytając go znalam już Wasze komentarze i spodziewalam sie nudnego tekstu oderwanego od rzeczywistości. Ale nic z tych rzeczy! Jest ladnie napisany, ciekawy i przedstawia Otryt jako cos wiecej niz kolejną studencką chate w Bieszczadach.
Gdyby nie to, że w Otrycie juz jestem zakochana po uszy, tekst pewnie sklonilby mnie do odwiedzenia Chaty. Fajnie, ze zamiast opisywać, że mamy ladny kominek, glupiego pieska-kazanka i ileś tam miejsc noclegowych, pokazuje Chatę jako miejsce od lat sciągające ludzi ciekawych i mających coś do powiedzenia.
Dobry tekst i dobrze, że sie ukazal :)
W Wasze...

Kaśka