Cytat Zamieszczone przez MF
Doświadczeń w tym zakresie jeszcze nie mam, może ktoś mądrzejszy pomoże Oczywiście żadnych ekstremalnych wypraw nie mam tu na myśli.
Oj myślę że się da!
Ja co prawda z moją byłem w Biesach gdy miała już 2,5.
Ale prędzej gdy miała 0,5 (roku) to już startowaliśmy razam w zawodach na orientację. Jeszcze nie siedziała w nosidełku, a zaledwie w takiej do leżenia kolebce. Gdy miała 1 to wystartowaliśmy w etapie nocnym (no... wieczornym), a zdarzało się nawet że przywoziła dyplomy za zajęte miejsce na pudle w kategorii seniorów. hihi
Jeśli rodzice (czy jedno, czy oboje) mają jakieś "zboczenia" - to cóż... dziecko jest "skazane".