A może to jest objaw jakiegoś uzależnienia. Nie wydaje się Wam, że Bieszczadnicy uważają się za coś lepszego od rzeszy zwykłych turystów. Sam czasami, ej co ja piszę, często nie czasami łapię się na tym "grzechu". Dla mnie bycie "bieszczadnikiem" to prawie jak przynależność do jakiegoś zakonu :PZamieszczone przez wojtek legionowo
Czy to nie są oznaki choroby![]()


Odpowiedz z cytatem