Cytat Zamieszczone przez mikowaj
o i to jest częsty, ale według mnie niestety troche chybiony argument.

No wiesz,trudno dyskutowac z kims kto z zalozenia jest na nie.Hlasko popelnil rzeczone opowiadanie w wieku lat 17 i opublikowal w szmacie pod nazwa "Sztandar Mlodych" Owczesnej wladzy okropnie sie to spodobalo jako dzielo propagandowe i wladza chciala wiecej takich "perelek",stad pozniejszy rozdzwiek i dramat.Sam autor napisal o tym "dziele":
"W tym czasie przepisałem książkę Rybakowa pod tytułem Kierowcy, podpiałem ją swoim nazwiskiem, nazwałem Baza Sokołowska i zaniosłem do Związku Literatów."
Oczywiscie nie popelnil plagiatu literackiego.Natomiast podpisal sie tym opowiadaniem pod wiadomym nurtem i sam tym opowiadaniem pogardzal,i ja z Nim dyskutowal nie bede.Moje wlasne odczucia mozemy olac,zapewniam jednak ze historia ksiazkowa a przezywana to zupelnie rozne sprawy.
Zeby nie bylo calkiem OT-Sted w Bieszczadach bywal czesto,co nie znaczy ze jego literatura pelna jest nazw geograficznnych,nazwisk i faktow.Poczytaj jednak Dzienniki i wlasciwie uwaznie wszystko,trafiaja sie wzmianki.Co do nazwy wspominanej knajpki-kilkakrotnie spotkalem sie z teoria ktora przedstawilem.Sted zreszta w owymczasie byl znany nielicznym,po prostu prawdopodobienstwo przejmowania od Niego czegokolwiek przez kogokolwiek w sensie nazywania knajpy jest bliskie zeru.