Strona 14 z 21 PierwszyPierwszy ... 4 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 131 do 140 z 211

Wątek: A jednak nowy szlak... [Kińczyk Bukowski i Opołonek]

Mieszany widok

  1. #1
    Ekspert Roku 2011
    Ekspert Roku 2010
    Forumowicz Roku 2009
    Awatar marcins
    Na forum od
    12.2005
    Rodem z
    Lesko/Rabe
    Postów
    3,394

    Domyślnie Odp: A jednak nowy szlak...

    Miejmy nadzieję, że takie czasy nie nastaną

    Poza tym wystarczy tych szlaków w Bieszczadach. Wszelkiego typu ścieżki, szlaczki i traski mnożą się w Karpatach jak bakterie kałowe w przewodzie pokarmowym. Polacy i Czesi nawet wzięli się za obmalowanie ukraińskich gór, bo bez znaczków się gubili. Dobrze, że choć Rumunii mają sporo gór i nie planują prowadzenia na każdy szczyt szlaku.
    Ostatnio edytowane przez marcins ; 29-06-2011 o 16:17 Powód: ą
    Marcin

  2. #2

    Domyślnie Odp: A jednak nowy szlak...

    Cytat Zamieszczone przez marcins Zobacz posta
    Miejmy nadzieję, że takie czasy nie nastaną

    Poza tym wystarczy tych szlaków w Bieszczadach. Wszelkiego typu ścieżki, szlaczki i traski mnożą się w Karpatach jak bakterie kałowe w przewodzie pokarmowym. Polacy i Czesi nawet wzięli się za obmalowanie ukraińskich gór, bo bez znaczków się gubili. Dobrze, że choć Rumunii mają sporo gór i nie planują prowadzenia na każdy szczyt szlaku.
    Witam!
    Z pobieżnej (w zależności, jakie przyjąć granice obszaru) listy 60 bieszczadzkich szczytów o wybitności powyżej 100m, na 32 nie prowadzi szlak turystyczny.
    Oczywiście, są wśród nich wierzchołki, na które prowadzą ścieżki oznakowane przez gminy lub pasjonatów, niejednokrotnie "nie istniejące" na mapie, a często zanikające w realu.
    Wiadomo powszechnie, że panuje na nich wprost zatrważający ruch turystyczny ;-).
    Z innej beczki: po ukraińskiej stronie jest wyznakowany szlak przez Kińczyk i Opołonek. Czy to prawda, że na ten szlak potrzebny jest papier od ukraińskich pograniczników?
    I czy starać sie o niego można tylko w Mukaczewie?
    pzdr

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    06.2011
    Rodem z
    Warszawa
    Postów
    178

    Domyślnie Odp: A jednak nowy szlak...

    nastaną, to kwestia 5-10 lat najwyżej..... a w Amazoni też nie znakują .... i nad Orinoko też nie
    Ostatnio edytowane przez bieśdziad ; 29-06-2011 o 23:40

  4. #4
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,316

    Domyślnie Odp: A jednak nowy szlak... [Kińczyk Bukowski i Opołonek]

    Od ukraińskiej strony też nie można.

  5. #5
    Bieszczadnik
    Na forum od
    02.2005
    Postów
    575

    Domyślnie Marzenia o normalności...

    Po piątkowych zachwytach "srebrnością" połonin, sobota stała się jakaś taka melancholijna. Chyba to za sprawą klimatu odwiedzanych Sokolików i Dźwiniacza, może też z powodu żółto-szarości otaczających nas łąk, a może ze zbliżającym się nieuchronnie (co prawda na trochę, mam nadzieję) pożegnaniem z Bieszczadem... A ponieważ zazwyczaj melancholii towarzyszą marzenia, więc także i one mnie dopadły...
    Oto jestem w punkcie kasowym BPN na Przełęczy Bukowskiej. Tu za np. 30 PLN otrzymuję jednorazowe zezwolenie (mieszczę się w rocznym limicie np. 5 tys. wędrowców-szczęśliwców) i już bez strachu (mandat!) wraz z kilkoma innymi wędrowcami (szlakiem mogą poruszać się jedynie kilkuosobowe grupy) ruszamy na szlak na Kińczyk Bukowski, Opołonek, do źródeł Sanu i do "grobu hrabiny" w Siankach. Nie boję się też o "dach nad głową" - wszak jest nieźle wyposażone, prowadzone przez tenże Park, niewielkie, przytulne schronisko nad Negrylowem! To co prawda daleko, bo trzeba wędrować przez cały dzień, ale przecież jest późna wiosna (bądź lato, bądź wczesna jesień, gdyż tylko w tym czasie szlak jest otwarty), więc nie ma kolejnego strachu, że zastanie mnie noc, a w razie jakiegoś nieszczęścia pomogą towarzysze wędrówki... Następnego dnia, przez Beniową i Bukowiec docieramy do Tarnawy Niżnej. Tu również można dobrze wypocząć w hoteliku...
    Z rozmarzenia wyrywają mnie słowa strażnika leśnego, "patrolującego" betonową drogę z Sokolik: "może podwieźć do Tarnawy?" Odetchnąłem z ulgą, bo przez chwilę żegnałem się już z "jednym tankowaniem benzyny" - wszak byłem "poza szlakiem"...
    Całe szczęście, że za marzenia, jak na razie nie kamienują - za ich realizację bywa już różnie...

  6. #6
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,264

    Domyślnie Odp: Marzenia o normalności...

    Ej Wojtku ! jakaś chandra Cię dopadła. Przecież jest dobrze, pytanie : dla kogo ?
    A tak naprawdę Twoje senno-jesienne marzenia uzupełniłbym praktycznym działaniem które nazwiemy LIMITEM
    "Oto jestem w punkcie kasowym BPN na Przełęczy Bukowskiej. " i chcę kupić wejściówkę na Opołonek.
    - przykro mi ale na dziś został przekroczony limit 20 osób/dzień - słyszymy w
    odpowiedzi, proszę następnym razem rezerwować wcześniej wejściówkę, mamy 4 miejsca na środę.
    I tym sposobem wilk byłby syty i owca cała.
    taki LIMIT ograniczałby liczę osób aby nie zakłócić równowagi w przyrodzie i nie dopuścić masówki, a jednocześnie dałby możliwość wejścia dla naprawdę chcących.

  7. #7
    Bieszczadnik
    Na forum od
    02.2005
    Postów
    575

    Domyślnie Odp: Marzenia o normalności...

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    [...] A tak naprawdę Twoje senno-jesienne marzenia uzupełniłbym praktycznym działaniem które nazwiemy LIMITEM
    "Oto jestem w punkcie kasowym BPN na Przełęczy Bukowskiej. " i chcę kupić wejściówkę na Opołonek.
    - przykro mi ale na dziś został przekroczony limit 20 osób/dzień - słyszymy w
    odpowiedzi, proszę następnym razem rezerwować wcześniej wejściówkę, mamy 4 miejsca na środę.
    I tym sposobem wilk byłby syty i owca cała.
    taki LIMIT ograniczałby liczę osób aby nie zakłócić równowagi w przyrodzie i nie dopuścić masówki, a jednocześnie dałby możliwość wejścia dla naprawdę chcących.
    Henku, o to właśnie mi chodziło (o czym napisałem wyżej)

    Cytat Zamieszczone przez długi Zobacz posta
    Z ostatniej chwili:
    Przed punktem kasowym zawiązała się społeczna kolejka. Ludzie koczują po 2-3 dni w deszczu i marznącej mżawce aby zdobyć upragnione wejściówki. W Ustrzykach aresztowano zorganizowaną grupę przestępczą oferującą wejściówki po 300 euro. Wejściówki były fałszywe. Fałszerzom grozi kara do 5 lat
    Długi, oj tam oj tam! Więcej wiary w rodaków-turystów . Nie sądzę jednak, aby było takie parcie na Opołonek (długi szlak!) Poza tym, kwestię limitowanych wejść (przejść) na szlak przerobili nasi południowi sąsiedzi (Tatry) i można się od nich tego nauczyć. Przy, w sumie, dość wysokich opłatach za wejście na szlak, zainwestowaniu w "schron(isko)" np. nad Negrylowem, podejrzewam, że BPN miałby niezłe zyski.
    I tak jak pisze Henek, wilk byłby syty i owca byłaby cała. Wystarczy trochę dobrej woli i wysiłku ze strony biurokracji.
    Derty i MarcinS - bardzo lubię leśników, w przeciwieństwie do tych drugich na ambonach (polnych)

  8. #8
    Bieszczadnik Awatar creamcheese
    Na forum od
    02.2012
    Rodem z
    Lublin
    Postów
    799

    Domyślnie Odp: Marzenia o normalności...

    a póki co dyrekcja BPN na pytania i sugestie nt. udostępnienia szlaku przełecz Bukowska - przełęcz Użocka odpowiada nieugięcie:
    Tylko po wyznaczonych szlakach
    i tak to ci i owca syta i wilk cały

  9. #9
    Botak Roku 2017 Awatar długi
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sopot
    Postów
    2,387

    Domyślnie Odp: Marzenia o normalności...

    Cytat Zamieszczone przez WojtekR Zobacz posta
    Długi, oj tam oj tam! Więcej wiary w rodaków-turystów .
    Ja jestem człekiem bardzo małej wiary. I mało wierzę, że jakakolwiek aktywność turystyczna na Połoninie Bukowskiej będzie dopuszczona.
    Dlatego tęsknie patrzę z Przełęczy na Kińczyk i ... skręcam na Rozsypaniec.
    Podobno za każde "oj tam oj tam" gdzieś w świecie umiera małybiednypuchaty kotek
    Pozdrawiam mających wiarę
    Długi
    THE DEVIL LOOKS AFTER HIS OWN
    DARK ARTS

  10. #10
    Bieszczadnik
    Na forum od
    06.2011
    Rodem z
    Warszawa
    Postów
    178

    Domyślnie Odp: A jednak nowy szlak... [Kińczyk Bukowski i Opołonek]

    ...w końcu wróci szlak na Kińczyk na na przełęcz Użocką...np jak Ukrainę do UE przyjmą i do Shengen (nie to żart).....bo ten rejon bieszczadzki jest jeszcze nie zdekomunizowany

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Opołonek - skrajne punkty Polski rowerem
    Przez madhouze w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 02-07-2012, 18:20
  2. Udostępnienie odcinka granicz. p.Bukowska -Kińczyk-Opołonek
    Przez zbyszekj w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 110
    Ostatni post / autor: 13-07-2011, 19:37
  3. Opołonek
    Przez 3 x w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 56
    Ostatni post / autor: 25-06-2007, 11:23
  4. Opołonek - jak otrzymać zgodę?
    Przez WojtekR w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 07-03-2005, 20:11
  5. Opołonek ???
    Przez Anonymous w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 28-07-2001, 22:19

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •