Witam!
Z pobieżnej (w zależności, jakie przyjąć granice obszaru) listy 60 bieszczadzkich szczytów o wybitności powyżej 100m, na 32 nie prowadzi szlak turystyczny.
Oczywiście, są wśród nich wierzchołki, na które prowadzą ścieżki oznakowane przez gminy lub pasjonatów, niejednokrotnie "nie istniejące" na mapie, a często zanikające w realu.
Wiadomo powszechnie, że panuje na nich wprost zatrważający ruch turystyczny ;-).
Z innej beczki: po ukraińskiej stronie jest wyznakowany szlak przez Kińczyk i Opołonek. Czy to prawda, że na ten szlak potrzebny jest papier od ukraińskich pograniczników?
I czy starać sie o niego można tylko w Mukaczewie?
pzdr



Odpowiedz z cytatem