I to cię dziwi? Mnie nie... A czy uważasz, że nie byłoby normalniej, jakby ten szlak był?Zamieszczone przez Piotr
Co do "sprawy Byrcyna"... szanuję własność prywatną, ale panu Byrcynowi nie chodzi o ochronę przyrody na własnej działce tylko o kasę!!! Czy w związku z tym uważasz, że jeden uparty człowiek np. właściciel działki, który blokuje przeprowadzenie przez nią wodociągów, kanalizacji czy linii telefonicznej do innych (sąsiadów) też jest fair wobec nich? (I tu i tam jest analogia, choć może ekstremalna!!!)
Dobrze, że zacytowałeś pierwsze zdanie, bo w nim tkwi sedno mojej wypowiedzi, w której (po raz kolejny przypominam) chodzi o sposób załatwiania spraw i, delikatnie mówiąc, olewania postulatów ludzi nie będących chyba wndalami czyhającymi na okazję by coś zdewastować. Nie sądzisz?
I naprawdę nie potrzeba tu włączać ideologii (miałeś chyba na myśli komunizm, który "deczko" różni się od socjalizmu :) ).
Zresztą to tylko spór semantyczny...dajmy sobie spokój :D


Odpowiedz z cytatem