Cytat Zamieszczone przez zbyszekj
Piotr powinieneś pamiętać właśnie w to miejsce /jak zrobiłeś to zdjęcie źródła/ dochodzi zielony szlak z przełeczy Użockiej.
Dokładnie i tam gdzies po lewej stronie powinien być jakis potok - kilkadziesiat metrów od granicy, moze miejscami nawet więcej. Jak podchodziliśmy pod Piniaszkowy to po stronie ukraińskiej (za tą drogą wzdłuż granicy) i za drutem były jakies parowy w których mógł płynać jakiś ciek (tam gdzie ten szałas stoi), natomiast powywracane słupki (granicy z Czechosłowacją) były chyba już znacznie dalej, ale skleroza mnie dopadła niestety.
Zastanawiam sie też czy podpowiedzią do rozwiązania zagadki nie powinno byc miejsce przy słupku wczesniej (225). Tam rozstaw pomiędzy słupkami polskim i ukraińskim jest wiekszy i o ile dobrze pamiętam to jeden potok płynie po po ich stronie a drugi (który wtedy przechodziliśmy, a Basia przejeżdzała na d..) wpada od strony polskiej.