Gdyby nie było Niczego, nie byłoby Andrzeja P. no i zostałby spełniony postulat Kononowicza ("nie będzie niczego"). Ty rewolucjonisto...!
dużo czosnku, miodu z Dziurdziowa i mleka...
pozdrawiam
Gdyby nie było Niczego, nie byłoby Andrzeja P. no i zostałby spełniony postulat Kononowicza ("nie będzie niczego"). Ty rewolucjonisto...!
dużo czosnku, miodu z Dziurdziowa i mleka...
pozdrawiam
Aktualnie 2 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 2 gości)