Jak na możliwości czasowe to całkiem ładna trasa.Zamieszczone przez franek k.
Zresztą ja sam na najbliższych wyprawach będę chciał zejść bardziej na dół i więcej pozahaczać o dawne wsie.
PS: Poprzednio sugerowałem o sprawdzaniu wszelkich ciekawostek przy trasie przejścia, np. wodospady. Ale po rekonesansie stwierdzam że wodospad Szepit na Hylatym w porze zimowej praktycznie nie istnieje (kupa śniegu w korycie rzeki i ledwo coś pod tym szumi).
Pozdrawiam


Odpowiedz z cytatem