Byłem w Serednem, jak ktoś lubi "bieszczadzkie klimaty", ciszę i brak kontaktu z "turystyką" popularną to jest to miejsce idealne. Przy samym obejściu widziałem lisa, kawałek dalej kołował myszołów włochaty, wiosną ptaki spać nie dają, taki koncert. Dojazd dość wygodny, do sklepu, samochodem lub godzinka piechotą. Konie idealne dla dzieci, spokojne i wielkością przyjazne. Ja na zakrętach podpieram się nogą
Polecam, jednak w razie niepogody, w adidaskach się nie da :D a do dyskoteki daleko.
Pozdrawiam
Długi