Cytat Zamieszczone przez malo
Co do tego puchu.... czasem wiele bym dał żeby mieć kopny puch. Jak kilka dni temu w okolicach Roha szedłem po cienko zeszklonym śniegu to się przekręcić można było. Człowiek zaczyna w pewnym momencie "tańczyć" na śniegu (tu przyznam: brakowało czegoś pod buty). Podobnie wspominała ekipa która szła kilka godzin przede mną. Gdyby to był tylko kopny śnieg... eh. Ale też zespół w kopnym puchu ma przewagę nad solistą - może co chwila zmieniać się torujący.
Jest na to sprawdzony sposób rakiety śnieżne. Ostatnio próbowałam chodzic na rakietach w róznych warunkach śniegowych. Warto kupić komplet:rakiety, ochraniacze i kijki.