Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy 1 2 3 4
Pokaż wyniki od 31 do 35 z 35

Wątek: Rozplanowanie wędrówki. Potrzebna pomoc :)

  1. #31
    Bieszczadnik Awatar malo
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    okolice 3-city:506908042
    Postów
    509

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Ezechiel
    Bez NRC w lecie dam sobie radę. (...) Latem potrzebna, zimą IMHO niezbędna.
    Jeśli już tak skrupulatnie traktować sprzęt, to myślałbym że jest odwrotnie.
    Zimą możesz potrzebującego łatwo ogrzać dodatkowym ubiorem, natomiast gorącym latem człowieka z udarem trudno schłodzić - i tu NRC mogłaby się okazać niezastąpiona.

    Cytat Zamieszczone przez Ezechiel
    Problem polega na tym, że gdy prowadzisz ekipę nie masz luksusu popełniania błędów. W śnieżycy na połoninie, bez gogli prowadzący jest IMHO bezbronny. Problem polega nie polega na tym, że może go być za dużo (bo wtedy się cofnę), ale na tym, że może spaść kopny puch.
    Co do tego puchu.... czasem wiele bym dał żeby mieć kopny puch. Jak kilka dni temu w okolicach Roha szedłem po cienko zeszklonym śniegu to się przekręcić można było. Człowiek zaczyna w pewnym momencie "tańczyć" na śniegu (tu przyznam: brakowało czegoś pod buty). Podobnie wspominała ekipa która szła kilka godzin przede mną. Gdyby to był tylko kopny śnieg... eh. Ale też zespół w kopnym puchu ma przewagę nad solistą - może co chwila zmieniać się torujący.

    Cytat Zamieszczone przez Ezechiel
    Tyle, że ja się gór nie boję, bo nie traktuję ich jako wroga. Ja ja szanuję, bo traktuję je, jako partnera.
    No dla mnie góry to jak religia: czasem pomaga, czasem wymaga.
    pozdrawiam

  2. #32
    lucyna
    Guest

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez malo
    Co do tego puchu.... czasem wiele bym dał żeby mieć kopny puch. Jak kilka dni temu w okolicach Roha szedłem po cienko zeszklonym śniegu to się przekręcić można było. Człowiek zaczyna w pewnym momencie "tańczyć" na śniegu (tu przyznam: brakowało czegoś pod buty). Podobnie wspominała ekipa która szła kilka godzin przede mną. Gdyby to był tylko kopny śnieg... eh. Ale też zespół w kopnym puchu ma przewagę nad solistą - może co chwila zmieniać się torujący.
    Jest na to sprawdzony sposób rakiety śnieżne. Ostatnio próbowałam chodzic na rakietach w róznych warunkach śniegowych. Warto kupić komplet:rakiety, ochraniacze i kijki.

  3. #33

    Domyślnie

    Zimą możesz potrzebującego łatwo ogrzać dodatkowym ubiorem,
    Nie zgodzę się.

    A) W czasie przymusowego noclegu nie zawsze masz dodatkowy ubiór
    B) Powyżej pewnej grubości utrudnia krążenie i pogarsza sprawę.

    natomiast gorącym latem człowieka z udarem trudno schłodzić
    Zgodzę się częściowo

    A) Przy udarze i tak trzeba gościa w cień przenieść i umożliwić swobodną wymianę ciepła. NRC nie sprawdza się tak dobrze jak cień+kapelusz+woda.

    Jak kilka dni temu w okolicach Roha szedłem po cienko zeszklonym śniegu to się przekręcić można było. Człowiek zaczyna w pewnym momencie "tańczyć" na śniegu (tu przyznam: brakowało czegoś pod buty). Podobnie wspominała ekipa która szła kilka godzin przede mną.
    Kije + raczki. Wolę uważnie stawiać nogi, z ryzykiem gleby, zamiast kopać się w puchu z plecakiem. Zresztą puch do 50 cm to przeszkoda, powyżej to bariera zmuszająca pieszego do myśli o odwrocie.

    Miałem tak na granicznym w 2003 r. Leźliśmy we trzech z Rawek na Kremenaros. Aż do Rawek te 50 cm forsowaliśmy gładko. Dopiero jak te 1,5 do Kremenarosa świży puch pokrył musieliśmy zawrócić.

    Jest na to sprawdzony sposób rakiety śnieżne. Ostatnio próbowałam chodzic na rakietach w róznych warunkach śniegowych. Warto kupić komplet:rakiety, ochraniacze i kijki.
    100 % Racji. Choć obecnie jestem na etapie śladówek, to i na rakiety przyjdzie pora.
    Pozdrawiam z dalekiej północy,
    Marcin.

  4. #34
    Bieszczadnik Awatar malo
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    okolice 3-city:506908042
    Postów
    509

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Ezechiel
    Zimą możesz potrzebującego łatwo ogrzać dodatkowym ubiorem,

    Nie zgodzę się.
    A) W czasie przymusowego noclegu nie zawsze masz dodatkowy ubiór
    W sytuacjach awaryjnych stosujemy działania awaryjne. Np ten który zdrowy i idzie po pomoc może zostawić część rzeczy potrzebującemu, w trakcie niedługiej wędrówki za szybko nie zamarźnie.

    Cytat Zamieszczone przez Ezechiel
    B) Powyżej pewnej grubości utrudnia krążenie i pogarsza sprawę.
    Hmm... a to jak bardzo trzeba być ubranym na cebulkę aby stało się niebezpieczne?

    Cytat Zamieszczone przez Ezechiel
    Wolę uważnie stawiać nogi, z ryzykiem gleby, zamiast kopać się w puchu z plecakiem. Zresztą puch do 50 cm to przeszkoda
    To nie takie proste, jak poczujesz niegrubo zeszklony śnieg na połoninie załamujący się pod co drugim krokiem. W pewnych warunkach ostrożne stawianie nóg zaczyna przypominać grę w bierki. W porównaniu do tego 50 cm puch to raj. Jeśli zamiast iść w obranym kierunku zaczynasz grać w bierki....
    Ale możecie spróbować pociągnąć plecaki na lince - odciąży nacisk na śnieg. Jak zobaczysz warunki, będziesz wiedział o co chodzi. (Zamiast tracić czas na przechodzenie ostrożne 100m w 5 minut).

  5. #35

    Domyślnie

    Wiem o co chodzi, bo miałem coś takiego w zeszłym roku na Wielkiej Rawce. Zakładam jednak, że parę dni mrozu i wiatru poprawią sytuację. Samo użycie kijków ułatwia sondowanie i bierki zmieniają się w domino ;-)

    Patentu z plecakami próbowałem kiedyś. Nie lubię ;-)

    Ja np. zimą prawie w ogóle nie noszę zapasowych ubrań, więc jedyne co mogę nałożyć to NRC. Zaimpregnowane spodnie + kurtka i spokojnie można jechać, bo śnieg prędzej zamraźnie, niż zamoczy. Jak jest plucha to i tak mam pelerynę ;-), albo nie chce mi się tyłka ruszać ;-)

    Dzięki za konstruktywną wymianę spostrzeżeń. Nie polegałbym jednak w zimie na dodatkowym ubraniu jako elemencie ratunkowym. Ratowanie osoby wychłodzonej polega na dostarczeniu kalorii i wystawieniu na działanie ciepła. Ubranie izoluje, NRC odbija IR.

    Jeśli chodzi o cebulkę- indywidualnie - ja po założeniu dwóch bluz , polaru i kurtki odczuwam mrowienie w rękach. [/quote]
    Pozdrawiam z dalekiej północy,
    Marcin.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Przebieg pasm górskich na Ukrainie - Potrzebna Mapa
    Przez endless w dziale Bibliografia Bieszczadów
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 18-06-2012, 15:04
  2. Bieszczady po raz pierwszy! Potrzebna pomoc.
    Przez CRANK| w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 35
    Ostatni post / autor: 30-08-2011, 22:38
  3. Panorama Bieszczad potrzebna
    Przez domin_b1 w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 28-07-2009, 00:06
  4. rozplanowanie
    Przez janek1984 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 15-07-2009, 23:08
  5. Potrzebna mi opinia o kampingu w Berezce???
    Przez Ciutka w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 17-03-2004, 15:38

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •