To jeszcze raz ja. Mam dla Piotra wiersz Herberta. Będzie tam obcowal z przyrodą i najprostszymi sprzętami, więc akurat ten wiersz wydał mi się bardzo odpowiedni (pomijam już, że jest piekny - wiersz, Piotr może też, ale tego nie wiem :) )

"Ostrożnie ze stołem"


Przy stole należy siedzieć spokojnie i nie marzyć. Pamiętajmy, ile trzeba było wysiłku, aby wzburzone prądy morskie ułożyły się w spokojne słoje. Chwila nieuwagi, a wszystko może spłynąć. Nie wolno także ocierać się o stołowe nogi, gdyż są one bardzo wrażliwe. Wszystko, co się robi przy stole, należy załatwiać chłodno i rzeczowo. Nie można zasiadać tu z rzeczami nie przemyślanymi do końca. Do marzeń dano nam inne przedmioty z drzewa: las, łóżko.