Cytat Zamieszczone przez Ezechiel
Śnieg na połoninie jest zmarźnięty i przewiany.
No nie jest tak do końca z tym zmarznięciem i przewianiem. Owszem część jest też takich odcinków. Ale na części można się tu przeliczyć i nieco namęczyć.
Jest raczej tak jak napisał Jeden z Pulpitów:
Różne konfiguracje zasp macie murowane.
Odpisałem Ci na wątku: "Rozplanowanie wędrówki. Potrzebna pomoc : )"
Życzę oby coś się zmieniło na lepsze przez ostatni tydzień, od kiedy byłem.

Cytat Zamieszczone przez Ezechiel
Tyle, że wolę wyjść przed świtem a zmierzch mieć w rezerwie. Załamania pogody przychodzą po południu.
I to nie całkiem prawda. Te teorie czasem wyglądają całkiem na odwrót.
Gdy byłem kilka dni temu na połoninach, to chodząc o normalnej porze w dzień miało się nieciekawą pogodę. A dopiero po godzinie 15-16 (około zmierzchu) przez kilka dni zaczynała się dopiero robić dobra widoczność.