...a tutaj,moi drodzy podziwiać możemy unikalne okazy narwańców bieszczadzkich, którzy w zimową słotę,bez szacunku dla niej ( tak to było?.. ),wędrówki wysokogórskie planują..Rownocześnie mamy tu do czynienia z Forumowiczami z najwyższej półki, ktorzy zanim jeszcze wyjechali,opisali już praktycznie cały wyjazd Śmiem drżec na myśl (ale to takie przyjemne drżenie ), jak długa będzie relacja po powrocie.Sugerowałabym zalożenie osobnego wątku pt."Ezechiel mówi".
Udanego wyjazdu!!