Witaj w domu.Zamieszczone przez Ezechiel
Z pewnym niepokojem śledziłem wcześniejszą dyskusję na temat wyższości rakiet nad błoną między palcami![]()
Bałem się, że w ramach udawadniania sobie i innym ktoś przeszarżuje. Wieść o akcji GOPR jakby potwierdziła moje obawy. Cieszę się, że nie miałem racji. Rzeczowa i pełna pokory relacja pokazała, że Ezechiel potrafi zachować się w górach w każdych warunkach. Błędy sie zdażają i trzeba umieć w porę się wycofać lub wezwać pomoc. Sam dwa razy wzywałem śmigło do wypadku, raz mnie szukał TOPR, bo zmieniłem trasę a znajomi nic o tym nie wiedzieli, raz ja szukałem przyjaciół, o 21byłem gotów na wezwanie do pomocy GOPR, gdy oni słuchali wilków w Łopience (luty, -20), a mieli być gdzie indziej.
Człek łazi po górach i czasem mu się coś przydarzy. Cieszę się, że tym razem tak się to skończyło. Będzie co wspominać i opowiadać "młodym" :D
Do zobaczenia przy herbatce na szlaku
Długi


Odpowiedz z cytatem
- tez w podobnym terminie dzwigal namiot. Bizon kiedy relacja ?

