...pytasz sie czym sie rozni rower gorski od trekkinga?Po pierwsze ramą! w goralu masz rame mniejszą i krotszą czyli stając nad ramą ,miedzy górną rurą ramy a kroczem odleglosc w goralu bedzie wieksza niz w trekkingu a to sprawia wiekszą zwrotnosc gorala (no i klejnoty tez wazne)Ale za to długa rama lepiej sie sprawuje na wiekszych wyprawach(zaladunek jest lepszy sakwy,namiot itd)).Po drugie trekking ma wieksze kola(przewaznie) 28 calowe a goral 26.Na asfalcie zdecydowanie lepszy jest trekking naprawde mozna sie na nim pobujac:)Po trzecie bieznik..... w goralu jest bardziej agresywniejszy w terenie sie bardzo dobrze sprawuje ale za to na szosie jest wolniejsza taka opona ma duze opory toczeniaA w trekkingu mozna zalozyc opone typu SEMI SLICK: Opona z bieżnikiem o niskim profilu na środku, natomiast agresywnym na obrzeżach. W porównaniu z typową oponą MTB charakteryzuje się mniejszymi oporami toczenia, ale i mniejszą przyczepnością. Takze na dwoje babka wrozyła co wybrac.Ja stawiam na trekking bardziej uniwersalny rower...a i tu mała ciekawastka wiecie ze na zachodzie wiecej ludzi jezdzi na trekkingach?prawie 70 %a na goralu 30%.Tylko w POlsce jest jeszcze taka popularnosc na gorale...hmmmm...nie wiem z czego to wynika ale mysle sobie ze turystyka rowerowa na zachodzie jesdt bardziej rozwinieta i mysle ze oni wiecej wiedza na czym jezdzic A moze u nas jest tak dlatego ze jak sobie Staszek kupił gorala to Józek tez musi miec:))) ??


Odpowiedz z cytatem