Strona 4 z 12 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 40 z 120

Wątek: PAN Parks

  1. #31
    Bieszczadnik Awatar Michał
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Opole
    Postów
    1,018

    Domyślnie

    Witaj

    Cytat Zamieszczone przez lucyna
    Proszę tylko o jedno abyś wymienił chociaż jedno przedsiewzięcie albo gałęź gospodarki która nie powoduje degradacji srodowiska naturalnego. Muszę przyznać ja nie znam. Nawet wędrówka pojedyńczego turysty wprowadza zmiany w środowisku. Twój czy mój pobyt w górach.
    Ja także nie znam, dlatego boleje nad rozwojem gałęzi pod nazwą turystyka.
    Pamiętam doskonale wędrówki po połoninach w trawie po pas ścieżką szerokości na trzy stopy, ledwie widocznej na 50m.
    Ale to nieistotne. Wątek zaczyna sie rozmydlać, a nie o to mi "szło" zabierając głos na forum.

    Pozdrawiam

  2. #32
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Ruda Śląska
    Postów
    265

    Domyślnie

    nauczysz się troszki z geografii i odróżnisz Górny Śląsk od Śląska Opolskiego i Dolnego Śląska) może zobaczysz jak to wpływa na pogłowie rysia.
    Co tu niby jest do odróznienia tak samo szaro i brudno..
    Bardzo mi przykro, że muszę to napisać jako mieszkaniec Śląska, ale czuję się urażony Twoją wypowiedzią:
    1. nieodróżnianie Górnego Śląska od Śląska Opolskiego i Dolnego Śląska to jednak trochę kompromitacja
    2. przyjedź na Górny Śląsk, a zobaczysz, że wcale nie jest tu tak brudno i szaro
    zieleni mamy całe mnóstwo co dla większości ludzi jest kompletnym szokiem, a w moim mieście (około 160 tys . mieszkańców) mamy sarny, dziki i będącego pod ścisłą ochroną bąka , a na mojej dzielnicy widziałem ostatnio nietoperze
    3. jeśli będziesz w okolicy daj znać a pokażę Ci Śląsk od mniej znanej, JASNEJ strony
    Pozdrawiam
    Jan Pająk

  3. #33
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2005
    Rodem z
    z nad oslawy
    Postów
    95

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Gar
    1. nieodróżnianie Górnego Śląska od Śląska Opolskiego i Dolnego Śląska to jednak trochę kompromitacja
    Nie biesz sobie do serca tego co powiedzialem na temat Slaska kontekst co prawda byl zlosliwy,ale byla tutaj niewielka róznica zdan.Jezeli Cie urazilem to serdecznie za to przepraszam.Owszem bylaby to kompromitacja gdybym nieodróznial Górnego Slaska, od Opolskiego i Dolnego,ale tak nie jest.Przez Rude Slaska czesto jezdzilem do rodziny która mam na Dolnym Slasku przyznam Ci racje rzeczywiscie jest duzo zieleni.Przykro mi to stwierdzic,ale w moim mniemaniu wlasnie Górny z tych trzech jest najbardziej uprzemyslowiony,szary i brudny i nie mam zamiaru tutaj komus teraz dokuczyc. Pozdrawiam caly Slask i wszystkich jego mieszkanców

  4. #34
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Ruda Śląska
    Postów
    265

    Domyślnie

    Przeprosiny przyjęte.
    Nie da się ukryć że Górny Śląsk jest najbardziej z tych 3 uprzemysłowiony, ale ma swoje plusy. No i nie jest juz tak brudny jak dawniej.
    Jeśli znów będziesz przejeżdżał daj cynk i wygospodaruj trochę czasu - postaram Ci sie go pokazać z innej strony
    Pozdro
    J.P

  5. #35
    Bieszczadnik Awatar naive
    Na forum od
    09.2004
    Rodem z
    Dolina Sanu
    Postów
    544

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lucyna
    Panie Boże strzeż nas przed ingerencją władz państwowych i samorządowych w sferę turystyki. Napatrzyłam się dość. Holenderska firma promuje Bieszczady i nasza turystykę w sposób prefekcyjny
    Oczywiście można sobie wyobrazić sytuację że administracja rządowa i samorządowa nie będzie ingerować w turystykę. Natomiast nie można sobie wyobrazić sytuacji gdy te władze nie będą ustanawiać reguł ochrony przyrody. Przecież nikt nie broni rozwijać turystyki w Bieszczadach ale w ramach wyznaczonych obowiązujacym w zakresie ochrony przyrody prawem. A z programów w ramach PAN Parks można wyczytać iz tu chodzi także o zmianę obowiązujących reguł ochrony. Np. by budować wyciągi i trasy narciarskie na Jasło i na Beskidnik przy granicy BdPN musi spowodować wycięcie m.in. lasów m ających charakter wodochronnych. Mnie zastanawia jak można do 15-tej jako pracownik BdPN "walczyć" o rozszerzenie granic parku, a po 15-tej wręcz przeciwnie - dążyć do złagodzenia rygorów ochronnych w otulinie parku. A co do "promowania" Bieszczadów przez PAN Parks - mieszkam poza Bieszczadami ale nie zauważyłem. Natomiast widzę gdy jadę w Bieszczady m.in. na tych smiesznych karteluszkach dodawanych do biletów, z rzekomo waznymi dla turysty numerami telefonów czynnych od 7-mej do 15-tej i to w dni robocze. Pisałem o tym ale powtórzę jeszcze raz - nie można by za te same pieniądze wydrukować co wolno a co nie wolno na terenie BdPN co byc może zmieni zachowanie niektórych odwiedzających Tarnicę czy Połoninę Wetlińską ?
    Pozdrawiam
    naive

  6. #36
    lucyna
    Guest

    Domyślnie

    Bardzo szanuję Twoje zdanie, przeważnie podobnie myślimy. Masz wątpliwości, które może rozstrzygnąć tylko PAN parksowiec. Dzisiaj zdobyłam się na odwagę i porozmawiałam z Grześkiem. Okazało się że czyta ten post. Zreszt a forum cieszy się sporą popularnością w parku. Prosi o kontakt tel i w rozmowie może z Tobą polemizować.
    Zrozum nikt nie ma na tyle czasu aby siedzieć przy kompuyerze i odpowiadać na dziesiątki pytań. Niezcbyt merytorycznych czasami. Nie można dyskutować z ideologią.

    Cytat Zamieszczone przez naive
    Oczywiście można sobie wyobrazić sytuację że administracja rządowa i samorządowa nie będzie ingerować w turystykę. Natomiast nie można sobie wyobrazić sytuacji gdy te władze nie będą ustanawiać reguł ochrony przyrody
    Oczywiście, że nie. Ja tylko nie mam dobrego zdania o politykach i ich umiejętnościach decyzyjnych. Brak wiedzy, przygotowania i ewidentne będy za które nikt nie ponosi odpowiedzialności.
    sąszę, że rozwój gospodarki powinien być regulowany w najważniejszych kwestiach. Zakładam agencję i obawiam się najbardziej ciągłych zmian w prawie. Ostatnio znowu manipolują w sprawie zimowisk. Zmiany mogą byc niekorzystne dla nas ludzi żyjących z turystyki.

  7. #37
    Bieszczadnik Awatar Michał
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Opole
    Postów
    1,018

    Domyślnie

    Witaj Lucynko

    Cytat Zamieszczone przez lucyna
    Bardzo szanuję Twoje zdanie, przeważnie podobnie myślimy. Masz wątpliwości, które może rozstrzygnąć tylko PAN parksowiec. Dzisiaj zdobyłam się na odwagę i porozmawiałam z Grześkiem. Okazało się że czyta ten post. Zreszt a forum cieszy się sporą popularnością w parku. Prosi o kontakt tel i w rozmowie może z Tobą polemizować.
    Zrozum nikt nie ma na tyle czasu aby siedzieć przy kompuyerze i odpowiadać na dziesiątki pytań. Niezcbyt merytorycznych czasami. Nie można dyskutować z ideologią.
    Domyślam się, że nie o mnie biega - ale postanowiłem zrobić wtręta.
    Jeżeli Pan Grzegorz i inni pracownicy parku czytają to forum - to może z czystej przyjemności zabraliby głos. Skoro czytają to znaczy, że mają dostęp do netu i 10 minut ich nie zbawi.
    Jeżeli np o mnie chodzi to nie będę dzwonił i narażał się na koszty (bo mnie normalnie nie stać na to), a raczej oczekuję udziału w wymianie zdań na forum. Zresztą vide post Piotra na temat Soliny.

    Pozdrawiam

  8. #38
    Bieszczadnik Awatar Piotr
    Na forum od
    09.2002
    Postów
    2,605

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lucyna
    nikt nie ma na tyle czasu aby siedzieć przy kompuyerze i odpowiadać na dziesiątki pytań. Niezcbyt merytorycznych czasami.
    To że nikt z Parku czy jakiegokolwiek urzędu/instutucji nie chce zabierac głosu na forum to jest akurat zrozumiałe i chyba nie trzeba tłumaczyć dlaczego. Mniej zrozumiałe jest natomiast dlaczego nie można się wysilic i zamieścić na odpowiedniej stronie informacji o PAN Parks, napisanej językiem zrozumiałym dla przeciętnego turysty bez przesycania tego zbędnym naukowym - w tym przypadku - bełkotem. Coś a'la faq a i ograniczy to zadawanie "niezbyt merytorycznych pytań" bo delikwenta łatwo będzie do tego opisu odesłać. Chyba nie stanowi to jakiegoś specjalnego problemu. Jako turysta zadaje sobie pytanie do czego jest mi potrzebny PAN Parks, do czego mi certyfikaty, itp - wytłumacz mi to jak znajdziesz chwile. Bo po namysle na razie dochodze że do niczego, czyli że jest to twór potrzebny jedynie załozycielom i firmom powiązanym z tą ideą. Sądzę że w Parku jest wystarczająca liczba ludzi doskonale przygotowanych i kompetentnych i gdyby tu chodziło jedynie o idee sami potrafiliby zrobić to co trzeba, bez instrukcji z zewnątrz. Obawiam się że Derty jednak miał słuszne obawy porównując to do certyfikatu FSC (pochodzenie surowca drzewnego). Certyfikowanie gospodarstw tez na dłuższą metę moze okazać się słabo pozyteczne, bo ci ktorzy tego nie będą mogli otrzymać szybko dojdą do wniosku ze to działa na ich niekorzyść i upomną się o swoje. A jeśli pójdzie w duga strone i wszyscy w końcu dostaną to na co to komu? Mozna oczywiście polecać np. obiekty turystom podając jako plus że mają certyfikat, tylko czy aby ci turyści będą chociaz rozumiec po co to jest, czy tez będą to "kupować" tak jak czasem sie kupuje gacie - dla metki. Jest metka to dobre , nie ma metki to do bani. Absoloutnie wszystko mozna poprawiać bez tego, jeśli będą środki i potrzeba/chęci. Chyba że chodzi wyłacznie o środki - finansują działania a z innych źródeł byłoby to nie mozliwe do pozyskania.
    Piotr
    Twoje Bieszczady - przewodnik po regionie
    Komańcza i okolice - serwis turystyczny

  9. #39
    Bieszczadnik Awatar Michał
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Opole
    Postów
    1,018

    Domyślnie

    Witam

    Cytat Zamieszczone przez Piotr
    Sądzę że w Parku jest wystarczająca liczba ludzi doskonale przygotowanych i kompetentnych i gdyby tu chodziło jedynie o idee sami potrafiliby zrobić to co trzeba, bez instrukcji z zewnątrz.
    Posłużyłem się Twoim fragmentem wypowiedzi i zaczynam zadawać pytania (jeżeli odpowiedzi nie padną - sic! - na forum, to pozostanie tylko interwencja u ministra - oficjalna strona parku jest bee i trudno oczekiwać odpowiedzi z sekretariatu).

    Primo:
    utworzono region PAN Parks - czyli jak pisałem gdzieś tam - park narodowy i parki krajobrazowe. I może coś jeszcze - ale brak nfo.
    Pytam więc gdzie uzgodnienia między ministrem OŚ a wojewodą? Parkiem zarządza de facto MOŚ poprzez przedstwicieli a parkiem krajobrazowym czy rezerwatem - wojewoda podkarpacki w tym przypadku.
    Żądam przedstawienia działań i kosztów poniesionych w celu przygotowania regionu do pseudo-certyfikacji.
    Żądam przedstawienia wymagań PAN Parks w celu uzyskania papierka i zgodności z obowiązującym prawem w kraju zwanym Polska
    Żądam oficjalnego przedstawienia dokumentu zwanego certyfikatem (czytelnego) na dostępnych stronach internetowych parku.
    Żądam przedstawienia ze stronu Parku wszelkich działań przygotowawczych w celu udokumentowania spełnienia warunków ochrony środowiska w sensie ustawy o ochronie przyrody.
    Żądam przedstawienia publicznie działań mających na celu ochronę Bieszczadów - np. czy Bieszczadzki Park Narodowy zlecił odpowiednim instytucjom zbadanie stanu środowiska, za które de facto odpowiada (Monitoring wód, powietrza, gleb)?
    Jeżeli tak to gdzie wyniki tych badań!

  10. #40
    Bieszczadnik Awatar naive
    Na forum od
    09.2004
    Rodem z
    Dolina Sanu
    Postów
    544

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Michał
    i zaczynam zadawać pytania (jeżeli odpowiedzi nie padną - sic! - na forum, to pozostanie tylko interwencja u ministra - oficjalna strona parku jest bee i trudno oczekiwać odpowiedzi z sekretariatu).
    Zadałeś pytania na które taka instytucja jak BdPN zgodnie z prawem powinien odpowiedzieć. Jak znam życie to odpowiedzi tu na forum nie padną, a nawet jak padną to tak "jasno" napisane jak to co mozna znależć o PAN Parks w internecie / bodaj w temacie o wyciągu na Jasło jest link/. Ażeby nie było za powaznie pozwole sobie wyrazić obawę, by szanowna dyrekcja nie poszła ścieżka wytyczona przez wójta Czarnej, ustalając stosowny taryfikator / o ile nie zrobił tego minister ochrony środowiska, bo wójt Czarnej nie był w tej dziedzinie "pionierem"/.

    Z badań wykonanych w Bieszczadach dla potrzeb Planu Ochrony BdPN i otuliny wynika, że Park powinien być niezwłocznie powiększony. Docelowy BdPN powinien obejmować obszar zlewni górnego Sanu powyżej Zalewu Solińskiego. Od północy granica przebiegałaby grzbietem Otrytu, zaś od zachodu granicę mogłaby wyznaczać droga biegnąca wzdłuż potoku Solinka. Aktualnie funkcjonująca otulina pozostawałaby bez zmian.
    To jest cytat ze strony BdPN. Jest tam tez informacja że 17 września 2005 r. dyrektor otrzymał certyfikat PAN Parks z rąk króla szwedzkiego. O samych projektach dotyczących Bieszczadów opracowanych przez PAN Parks nie ma tam mowy. I słusznie, bo do tego co zacytowałem nijak nie pasuje wyciąg na Jasło czy na Beskidnik, wszak to ma byc włączone do parku.
    Pozdrawiam
    naive

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •