Ja wierzę w rynek. Zauważyłam jedno. Ludzie uciekają od betonu. Sądzę, że rozwój Bieszczadów pojdzie w kierunku zrównoważonego. Wymusi to popyt . Napewno nie zostana zabetonowane bo to się nie opłaci. To właśnie takie organizacje jak PAN Parks do tego doprowadzą. Miejscowi muszą wiedzieć, że na turystyce zrównoważonej można zarobic dużo więcej.
Troche mnie smieszą takie apele ręce precz od Bieszczadów. Cytuję z pamięci wypowiedz. Sądzę, że najpierw powinno się poznać zagadnienie a dopiero potem tak emocjonalnie się wypowiadać.