A mnie dla odmiany smieszy wiara w toku iz obiekt na którym "wisi" znaczek PAN Parks mmusi być w czyms lepszy od tego na którym tego znaczka nie ma. Czas jakis temu Irek podrzucił link zawierający omówienie co to jest ten cały PAN Parks:Zamieszczone przez lucyna
http://www.bieszczady.net.pl/newsphp...ews.php?id=436
Z pod tego linku mozna było trafic do obszernego dokumentu zawierającego szczegółowy "program". Teraz juz tego "programu" nie można znależć / a może nie potrafię?/. Pierwsza zasada PAN Parks mówi coś o dziedzictwie przyrodniczym. Więc ja pytam - jak się ma do dziedzictwa przyrodniczego działanie znacząco zmieniające to co mamy obecnie ?
Myślę że w tym tkwi istota tego co się dzieje wokół PAN Parks zwłaszcza w gminie Cisna. Często u nas określa sie to znacznie prościej : jak nie wiadomo o co chodzi, to zazwyczaj chodzi o pieniądze. Od siebie dodam że nie koniecznie maja one / te pieniądze/ poprawić byt mieszkańców Bieszczadów.Certyfikat w biznesie zawsze jest przede wszystkim elementem walki rynkowej. Jeśli ktoś go nie ma - to najkrócej mówiąc: dlatego że nie wszedł lub nie dostosował się do reguł tej akurat gry.
A BdPN w certyfikacie? Hmm... Wg mnie PN który chce świadczyć o swoim poziomie przede wszystkim pochwali się prowadzonymi projektami badawczymi oraz umiejetnością propagowania walorów przyrodniczych u odbiorcy turystycznego.


Odpowiedz z cytatem