Własnie przeczytałem sobie to co podałeś w linku, więc moje spostrzeżenia:
1. Kto to jest Grzegorz S. który reklamuje swoje usługi w projekcie PAN Parks? Czy to jest pracownik BdPN (państwowej instytucji) czy prywatny przedsiębiorca (z firmy F.U.H. D.P.)?
Nie mam nic przeciwko koegzystencji i współpracy obu podmiotów, ale chyba zatarły się granice których ustalenie jest konieczne dla właściwego rozumienia i realizacji celów poszczególnych podmiotów. Stworzyła się sytuacja w której jeden przewodnik został autorytetem reprezentującym wszelkie interesy turystyczne w BdPN (a nawet my tutaj reprezentujemy różne głosy - np. spieramy się o szlak na Opołonek).
Nie chcę tutaj uszczuplać wkładu pracy jaki włożył Grzegorz S - ale mam po prostu odczucie jakby coś nie do końca było tak jak trzeba, o czym jeszcze na końcu.
2. Ukazana "Strategia Zrównoważonej Turystyki..." wcale nie jest tym o czym mówi tytuł. Nie widzę tam elemntów równoważących rozwój turystyki, czyli np:
- działań ochronnych przyrody (są tylko ogólne def. pojemności ekologicznej, wymienienie formalne stref ochronnych bez wskazania właściwości ochronnych, lub przypomnienie istniejących zakazów),
- działań podnoszących świadomość ekologiczną,
Natomiast są:
- dokładne wskazania jak duże grupy turystyczne są do przyjęcia (40os - A czy ktoś kiedyś widział większe grupy zorganizowane?),
- dokładne propozycje rozbudowy (wyciąg Jasło, platformy widokowe nad Solinką).
Więc coś słabo wygląda to zrównoważenie? ? ?
Wg mnie o zrównoważonej strategi można mówić dopiero gdy się jasno wskaże po stronie aspektów ochronnych:
Co i w jaki sposób będzie wyłączone lub ograniczone z turystycznego użytkowania? Jakie nowe działania neutralizujące będą podejmowane wobec nowego planowanego przypływu turystów? (a na to niestety potrzeba kasy, wskazać jej źródło i sposób pozyskania)
3. Intryguje mnie tez ostatni fragment: "Problemy w czasie prac nad Strategią"
a zwłaszcza 3 podpunkty:
-Powołanie lokalnej Komisji PAN Parks
-Odmienne wizje pracowników BdPN
-Zintegrowana Strategia Komunikacji i Marketingu
Wynika z tego że w Komisji Pana Parksa: albo zasiadali tylko pracownicy BdPN, albo inni członkowie Komisji spoza BdPN się nie wypowiadali lub ich wizje dokładnie odzwierciedlali pracownicy BdPN.
Ciekawe jest tez to że to gremium pracowników BdPN (lub komisja która przemawia dokładnie głosem pracowników BdPN) zajmuje się marketingiem? ? ?
(albo ja już chyba nie za bardzo wiem do czego zostały stworzone Parki Narodowe).
-------
pozdrawiam
malo![]()


Odpowiedz z cytatem