Teraz to ty chyba pochopnie mnie osadziles.Nie wiem dlaczego to wten sposób okresliles w tym zdaniu,bo przedewszystkim wystepuje tam slowo prawdopodobnie,a to jest wielka róznica.Ja osobiscie bardzo szanuje ludzi i ich pogladyZamieszczone przez długi
Nie wiem co sugerujesz czas pobytu na forum,czy od kiedy jezdzil ktos w bieszczady? Niestety mam inne zdanie na temat znaczenia slowa "Bieszczadnik"dla mnie to ktos kto sie poswiecil Bieszczadom cialem i dusza mieszkal i tworzyl tutejsza kulture szkoda,ze wielu z nich juz nie zyje.Zapewne wiesz o jakich ludzi mi chodzi.Piotrze masz racje mamy po to rozum aby zadawac pytania lub sie czegos czepiac,ale wiele wypowiedzi jest wlasnie w formie ataku lub jakis tam oskarzen,wiec i ja zadalem pytanie.Ja sie bardzo ciesze,ze sa takie dyskusje,i ktos akurat jest za ,a ktos przeciw, w ten sposób mozna wyciagnac odpowiednie wnioski i czesto dowiedziec sie czegos czego ja np nie wiedzialem.Co do twojego pytania jak to sie dzieje za odra,i w praktyce i w teorii chyba brak jakiegokolwiek zrównowazenia aczkolwiek sa wyjatki.PozdrawiamZamieszczone przez długi


Odpowiedz z cytatem