Pokaż wyniki od 1 do 10 z 120

Wątek: PAN Parks

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar Michał
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Opole
    Postów
    1,018

    Domyślnie Odp: PAN Parks

    Witam

    Coby tak wrócić do meritum i dać do myślenia w wolnych chwilach na połoninach lub w "pubach" -

    NIK: parki narodowe dobrze chronią przyrodę

    Najwyższa Izba Kontroli (NIK) pozytywnie oceniła działania parków narodowych, służące ochronie zasobów przyrody. Stwierdziła jednak, że władze parków napotykają na wiele przeszkód prawnych i organizacyjnych.

    "Kontrola w parkach była dość nietypowa, ponieważ jej celem było określenie, w jakim stopniu i przy jakich kosztach parki narodowe zajmują się ochroną zasobów naturalnych, a nie tak jak zwykle, wykazanie nieprawidłowości" - mówi dyrektor delegatury NIK w Krakowie Jan Dziadoń. Izba stwierdziła, że środki finansowe, które miały do dyspozycji władze parków, na ogół były wykorzystywane w sposób oszczędny i wydajny; niemniej stwierdzono też przypadki nieprawidłowego gospodarowania.
    Większość pieniędzy pochodziła z budżetu państwa. W okresie objętym kontrolą, wysokość środków wahała się od 59,86 mln zł w 2001 r. do 52,82 mln zł w 2005 r. Dysponentem tych pieniędzy był minister środowiska, który - jak podkreśla NIK - nie określił algorytmu ich podziału dla poszczególnych parków narodowych, a przydzielana kwota zależała od uznania resortu środowiska oraz potrzeb zgłaszanych przez dane jednostki.
    Według NIK, wysokość tych środków była jednak niewystarczająca dla zapewnienia bieżącego funkcjonowania. "Środki wystarczały jedynie na utrzymanie administracji" - zaznacza Dziadoń.
    Izba stwierdziła też, że parki narodowe wykorzystały znikomą część środków unijnych i funduszy przedakcesyjnych. W 2003 roku wykorzystano 260 tys. zł, a w 2004 roku 362 tys. zł - to stanowi 0,3 proc. przychodów wszystkich 23 parków.
    Jak ocenia NIK, podstawową barierą w wykorzystaniu tych funduszy była zbyt wysoka dla polskich parków wartość projektów przyjmowanych do wsparcia finansowego, brak możliwości organizowania się w grupy parków dla realizacji wspólnych projektów oraz brak zabezpieczenia finansowego w postaci wkładu własnego.
    PAP - Nauka w Polsce
    reo

    Cytata pochodzi ze strony internetowej - więc jak co to nie ja.

    p.s.
    nu, a gdzie się zgubił "nasz" PAN coś tam.
    i ile sprzeczności w tym krótkim raporciku?

    Nagrody nie budiet

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar naive
    Na forum od
    09.2004
    Rodem z
    Dolina Sanu
    Postów
    544

    Domyślnie Odp: PAN Parks

    Na dzisiejszej tj. 4.08.2006 r. konferencji prasowej premier J. Kaczyński wymienił m.in. ministerstwo środowiska jako jedno z dwóch najgorzej sobie radzących.Wspomniał też że do końca i kwartału 2007 r. minister Szyszko ma zweryfikowac obszary objęte programem "Natura 2000". Należy się więc liczyć iz uaktywnią sie "rolnicy warszawscy" z terenu Bieszczadów i Beskidu Niskiego w narzekaniu na ograniczenia w inwestowaniu wynikające z rygorów ochronnych, naciskajacych na wykreslenie okreslonych obszarów z "Natury 2000". Niestety tak będzie tak długo , jak długo rządzący nie wymyślą sposobu premiowania samorządów lokalnych za obejmowanie ochrona wartych tego obszarów.
    Pozdrawiam
    naive

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar naive
    Na forum od
    09.2004
    Rodem z
    Dolina Sanu
    Postów
    544

    Domyślnie Odp: PAN Parks

    Okazuje się że premier Kaczyński jakby nie bardzo wiedział o czym mówi. Bo problemem Polski jest to iz ochroną w Ramach "Natury 2000" nie jest objete nie za dużo obszarów, ale za mało. Stąd kłopoty z finansowaniem inwestycji ze środków UE, która to sprawdza i jeśli np. autostrada ma przebiegac przez tereny które powinny być objęte ochroną a nie są, wsztrzymuje finansowanie.
    Poniżej tekst m.in. o tym z "Rzeczpopolitej":
    W Polsce jest za mało obszarów chronionych programem Natura 2000 - stwierdził Mikołaj Dowgielewicz, rzecznik Komisji Europejskiej. Celem programu jest ochrona szczególnie cennych gatunków roślin i zwierząt na podstawie tzw. dyrektywy siedliskowej i ptasiej. Zgodnie z nim w Polsce powinny być wyznaczone strefy, w których inwestycje podlegają szczególnie restrykcyjnym przepisom. Polski rząd chce ograniczyć ich zasięg do jedynie około 9 proc. powierzchni kraju. W lipcu do Brukseli trafiła polska odpowiedź na upomnienie KE w tej sprawie. Nasz rząd zaproponował ponowny przegląd chronionych obszarów. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Komisja jest niezadowolona z polskiego stanowiska i przygotowuje dokument, w którym padnie groźba konkretnych kar finansowych za niewykonanie zaleceń. O sporze wokół zasięgu programu Natura 2000 "Rz" informowała w lipcu. Zdaniem ekologów strefy podlegające dyrektywie ptasiej powinny objąć ok. 15 proc. powierzchni Polski (rząd obstaje przy 7,8 proc.).
    Pozdrawiam
    naive

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •