Aleksandro - przeczytałam dokładnie wątek i cóż jednak troche żal - bo nie wiem jak to miało miejsce w praktyce - no cóz mieszkam 120 km od Połonin i intensywnie jeżdzę tam od czerwca tgo roku .Ale wydaje mi się ze lepiej jak promocję robi ktoś profesjonalny niż nasze gminy - bo o samorządach w Polsce dobrego zdania jakoś nie mam .Po drugie mialam przyjenośc widzieć zachwyt obcokrajowców na szlaku - i napewno taki jedyny w Polsc certyfikat pomaga i zachęca do przyjazdu .Cóż wg mnie za takimi projektami winny iśc pieniążki na oczyszczalnie ścieków ktorych mało , na poprawę stanu dróg .No i edukacja .
Ale z drugiej strony - obeszłam większość scieżek przyrodniczych BdPN - i cóż to najbardziej uczeszczane trasy w parku a jak widziałam to nikogo nie interesowały - tylko my z meżem nie patrzyliśmy na zegarek a podczytywalismy z ksiązeczek wydanych do tego celu a kupionych w punktach kasowych .Dla mnie to mega ciekawe dla innych obojętne - no i jak edukowac w ramach projektu turystę -jak wpoić mu ze tu zyją stworzonka niekoniecznie duże jak miś czy ryś a tez są rzadko wystepujące ?