I nie przeszkadzało im nawet równomierne, ciche jak piła motorowa bieszczadzkiego drwala pochrapywanie AstryZamieszczone przez Bison
![]()
I nie przeszkadzało im nawet równomierne, ciche jak piła motorowa bieszczadzkiego drwala pochrapywanie AstryZamieszczone przez Bison
![]()
Iras 7214
www.bieszczady.net.pl
www.karpaty.travel.pl
www.iras.net.travel.pl - Irasowe wojaże
Wszystkie błędy ort. są zamierzone i chronione prawem autorskim. Wykorzystywanie ich bez zgody autora jest zabronione ;)
Iras, jesteś niepoprawny!!!Zamieszczone przez irek
Jak możesz ogółowi przekazywać tak intymne sekrety (?) Astry
To się nie mieści w konwenansie i konwencji, nie wspominając o konsensie![]()
Długi
heh! Jak dobrze pamietam to ty również dałeś niezły koncert...Zamieszczone przez irek
![]()
http://www.flickr.com/photos/bison86/
http://picasaweb.google.com/Bison86
Po drogach wedrować, zrobić co tylko sie da aż sie dopełni czas...
Zamieszczone przez irek
![]()
![]()
A ja myślałam, że Ty mi sprzymierzeńcem... a poza tym, no w tę noc chyba nie chrapałam (nic mi o tym nie wiadomo. To było 2 nocki później :) Już po CZART GRANIU :) :) :) No wtedy to wiem, że pochrapywałam ostro :D
![]()
:D
![]()
[quote="długi"]Iras, jesteś niepoprawny!!!
Jak możesz ogółowi przekazywać tak intymne sekrety (?) Astry
To się nie mieści w konwenansie i konwencji, nie wspominając o konsensie
Długi
Długi... Chrapanie to podobno gwarant dobrego, głębokiego snu :) ja tam nic nie wiem o chrapaniu :) Nic mi nie przeszkadzało :)![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
V CZART Granie
Szczerze mówiac ja byłem w zbyt dużym szoku zeby sie z nimi targowaćZamieszczone przez malo
Jako ze Bizon pisząc relacje z dnia czwartego mial klopoty z plytą ze zdjęciami chciałbym uzupełnić braki i tym samym dodaje zdjęcia z czwartego dnia łażenia w Biesach
Cholerka... Ciężka musiała to być pobudka... Auuułć... :(Bezdomny juz Bizon pakuje dobytek... po odwiedzinach SG
V CZART Granie
Heh! Na tym zdjęciu jeszcze śpie...Zamieszczone przez Astra:)
![]()
http://www.flickr.com/photos/bison86/
http://picasaweb.google.com/Bison86
Po drogach wedrować, zrobić co tylko sie da aż sie dopełni czas...
Nie wiem czy ten post jeszcze kogos interesuje ale nie lubie zostawiac niedokonczonych spraw...
Nastepnego dnia skoro swit(kolo 8:00) spakowali my sie i wyruszyli dalej... Poczatkowo droga malo ciekawa autostop do Mucznego, tam male zakupy, pecik i mozna ruszac... Dla tzw.chatkowiczow wiadomo gdzie nas nogi same prowadzily :D Co nas zdziwilo na samym poczatku ze droga prowadzaca w strone chatki zostala oznaczona jaskrawo zielonymi naklejkami na drzewach. A snieg pod naszymi stopami zostal ladnie ubity przez jakichs milych narciarzy wiec skorzystalismy z ich sladow. Nasze niezwykle przebiegle umysly nie mogly dojsc w jakim celu ktos tak pieknie po przyozdabial te drzewa ( a tak w ogole to jestem ciekaw czy posciagal to pozniej). Po jakiejs godzince czy godzince z hakiem doszlismy do znajomej polanki gdzie minal nas nizbyt rozmowny Pan narciarz... Jedyne co nam powiedzial to to, ze podeptalismy slady i organizator nie bedzie zadowolony...Niezwykle sie tym przejelismy razem z krolikiem :D No coz zycie... Po jakichs kilku chwilach doszlismy do chatki ktora na szczescie nie zrobila nam zadnego psikusa i stala dokladnie w tym samym miejscu co zawsze :D Klimatyczna jak zawsze... Nikogo w srodku drewna nazbierane posprzatane za co dziekuje poprzednikom. Tak wic co by nie zepsuc tego klimatu wyciagnelismy zacne Piwo marki "Zubr" oraz rownie zacne gwozdziowe papieroski...Kominek grzeje w plecy widoczek za oknem robi dobrze w oczy...Chcialo by sie zeby ta chwila trwala wiecznie :D Zaczelo robic sie juz szarowo za oknem kiedy uslyszelismy glosy zblizajace sie do chatki. Zawitalo w skromne progi chatki dwoch pozytywnych kuzynow. Ugoscilismy ich jak najlepiej potrafilismy herbatka i mojej roboty ryzem z sosem... Tylko nie wiem czemu tego drugiego odmowili. :D Po rozmowie z nimi dowedzielismy sie ze te karteczki na drzewach byly oznaczeniam trasy dla zawodow narciarskich. Trasa przechodzila przez przelecz niedaleko chatki... Po naszych glowach zaczely krazyc przebiegle mysli...Ale o tym pozniej :D
Ps. Przepraszam za bledy ale mam problem z komputerkiem... :D
http://www.flickr.com/photos/bison86/
http://picasaweb.google.com/Bison86
Po drogach wedrować, zrobić co tylko sie da aż sie dopełni czas...
Nooo już myślałem że zapomnieliście kontynuoować rozpoczety wątek ;-)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)