No... to by sie zgadzało:)Zamieszczone przez Lech Rybienik
W sumie to troszke spenetrowałem ta polankę przy kiblach ale przy mizernym świetle diód LED mogłem sobie najwyżej ta baze wyobrazić. Zreszta naprawde byliśmy juz porządnie zmęczeni i jakoś wizja biegania po polankach, w śniegu prawie po pas nie napawała nas zbytnim optymizmem.
Postanowiliśmy rozbić dom i sobie wreszcie odpocząć
Następnego dnia dowiedzieliśmy sie jak blisko była wiata... ale nie uprzedzam faktów nastepna część relacji juz w drodze


Odpowiedz z cytatem