Nie wiem czy ten post jeszcze kogos interesuje ale nie lubie zostawiac niedokonczonych spraw...
Nastepnego dnia skoro swit(kolo 8:00) spakowali my sie i wyruszyli dalej... Poczatkowo droga malo ciekawa autostop do Mucznego, tam male zakupy, pecik i mozna ruszac... Dla tzw.chatkowiczow wiadomo gdzie nas nogi same prowadzily :D Co nas zdziwilo na samym poczatku ze droga prowadzaca w strone chatki zostala oznaczona jaskrawo zielonymi naklejkami na drzewach. A snieg pod naszymi stopami zostal ladnie ubity przez jakichs milych narciarzy wiec skorzystalismy z ich sladow. Nasze niezwykle przebiegle umysly nie mogly dojsc w jakim celu ktos tak pieknie po przyozdabial te drzewa ( a tak w ogole to jestem ciekaw czy posciagal to pozniej). Po jakiejs godzince czy godzince z hakiem doszlismy do znajomej polanki gdzie minal nas nizbyt rozmowny Pan narciarz... Jedyne co nam powiedzial to to, ze podeptalismy slady i organizator nie bedzie zadowolony...Niezwykle sie tym przejelismy razem z krolikiem :D No coz zycie... Po jakichs kilku chwilach doszlismy do chatki ktora na szczescie nie zrobila nam zadnego psikusa i stala dokladnie w tym samym miejscu co zawsze :D Klimatyczna jak zawsze... Nikogo w srodku drewna nazbierane posprzatane za co dziekuje poprzednikom. Tak wic co by nie zepsuc tego klimatu wyciagnelismy zacne Piwo marki "Zubr" oraz rownie zacne gwozdziowe papieroski...Kominek grzeje w plecy widoczek za oknem robi dobrze w oczy...Chcialo by sie zeby ta chwila trwala wiecznie :D Zaczelo robic sie juz szarowo za oknem kiedy uslyszelismy glosy zblizajace sie do chatki. Zawitalo w skromne progi chatki dwoch pozytywnych kuzynow. Ugoscilismy ich jak najlepiej potrafilismy herbatka i mojej roboty ryzem z sosem... Tylko nie wiem czemu tego drugiego odmowili. :D Po rozmowie z nimi dowedzielismy sie ze te karteczki na drzewach byly oznaczeniam trasy dla zawodow narciarskich. Trasa przechodzila przez przelecz niedaleko chatki... Po naszych glowach zaczely krazyc przebiegle mysli...Ale o tym pozniej :D
Ps. Przepraszam za bledy ale mam problem z komputerkiem... :D


Odpowiedz z cytatem