Strona 5 z 5 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5
Pokaż wyniki od 41 do 49 z 49

Wątek: Prośba o poradę - NOWICJUSZ

  1. #41

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lori meyers
    Kurcze, czy czyste prysznice i kible to dla ludzi starszego pokolenia na prawde jest luksus???
    Odpowiadam jako przedstawiciel "starszego pokolenia".

    Pokój powinien być z łazienką i kibelkiem. Najlepiej jednoosobowy, abym chrapaniem nie zakłócał drugiej osobie snu. Do tego restauracja na miejcu, aby nie trzeba było samemu przygotowywać posiłków. To jest minimum i wegług tych kryteriów wybieram miejsce zakwaterowania.

    Inne rzeczy, jak telewizor, telefon czy lodówka w pokoju należą do luksusów, bez których osobiście mogę się obejść.

    W przyszłości niezbędny będzie jeszcze dostęp do Internetu.

  2. #42
    Bieszczadnik
    Na forum od
    02.2006
    Postów
    22

    Domyślnie

    wow, no to jest przynajmniej jedna osoba, która ma większe wymagania ode mnie :)
    Bo mnie wystarczy swój namiocik, a kibelki i prysznice ogólnodostępne, ale CZYSTE

  3. #43
    Botak Roku 2017 Awatar długi
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sopot
    Postów
    2,381

    Domyślnie


    Mnie wystarczy Osława i Olchowaty. Woda zdatna do picia wprost z potoku. Wanna i natrysk czysty jak łza, przy progach skalnych obok zwiezła. Kibelek typu "sławojka" sam myję, więc jest czysty. Dla wrażliwszych nosów pozostaje saperka
    Długi

  4. #44
    Bieszczadnik
    Na forum od
    02.2006
    Postów
    22

    Domyślnie


  5. #45

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lori meyers
    Bo mnie wystarczy swój namiocik
    Moje rozumowanie jest takie:

    Namiot jest tylko potrzebny wtedy, jeżeli wędrujemy w takich miejscach, z dala od "cywilizacji", gdzie mozemy zjeść tylko to i przespać się w tym, co mamy na plecach.

    Jeżeli jest to możliwe, to wolę wieczorem wrócić do "cywilizacji" na dobrą kolację i spanie w łóżku.

  6. #46
    Bieszczadnik
    Na forum od
    02.2006
    Postów
    22

    Domyślnie

    namioty też mają swój urok.
    nie przeczę, że mały kilkuosobowy domek z toaletą byłby świetny i to kusząca propozycja, ale ceny nie są zbyt małe:(

  7. #47
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2004
    Rodem z
    warszawka
    Postów
    129

    Domyślnie

    1. Do Anyczki; jako przedstawicielka młodego pokolenia wychowanego jednak w zgodzie z naturą nie powinnas czyc sie obrazona. Powyzsze określenie doczyczyło niestety wiekszości młodego pokolenia z wielkich miast, wychowywanego na barach KFC i Pizza Hut. Dla nich natura jest czyms tak odległym ze aż stresującym. Poza tym dochodzi zwykłe wygodnictwo i fakt ze rodzice - w tym także piszący te słowa - postawiaja pod nos wszystko jak na talerzu a młodzi jakos nie potrafia tego docenić: przynajmniej jak nie pójda na "swoje". Potem jest płacz, zgrzytanie zebów i myslenie o emigracji jak najdalej.....
    Anyczka; jestes z pokolenia tej zdrowszej nie zdemoralizowanej cywilizacją konsumencką cześci młodego pokolenia i pozostań taka aż do starości.....
    2. Wielokrotnie jeździłem pod namiot w Bieszczady i teraz te noce wychodza w plecach. To sa góry i zawsze w nocy bedzie zimno.
    3. Jeżeli jedziemy gdzieś na wypoczynek, to liczmy się z tym że za darmo nic nie ma. Ktoś ta baze turystyczna musiał zbudować, dla kogos jest to źródło utrzymania a sezon jest naprawde krótki i do tego kaprysny, bo na stabilna pogode w Bieszczadach nie ma co liczyć. Dlatego lepiej jest nieco dorobić gdzie się da by potem zaznac chociaz troche przyzwoitego standardu pobytu by nie męczyc się warunkami i nie tracic czasu i sił na zaopatrzenie, poszukiwanie wyzywienia czy noclegu. Wiem że młode pokolenia nie szanuje czasu ale jest to jedyny towar który nie ma swojej ceny. A im człowiek jest starszy tym czas jest coraz droższy. Dlatego trzeba go bardzo szanować....

  8. #48

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lori meyers
    namioty też mają swój urok.
    Oczywiście.

    Kiedyś tylko w ten sposób spędzałem wakacje, ale wtedy jeździłem nad morze, do Chałup, albo później na Mazury. Bieszczady odkryłem dopiero niedawno, a dzisiaj namiot dla mnie już raczej nie wchodzi w rachubę.

  9. #49
    Bieszczadnik
    Na forum od
    02.2006
    Postów
    22

    Domyślnie

    ja dotychczas pod namiotami też tylko nad morzem. W górach jakoś się udawało domek wynająć.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Prośba.
    Przez katanka w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 17-08-2007, 01:10
  2. (Prawie) nowicjusz w Bieszczadach....co polecacie?
    Przez fidelli w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 18
    Ostatni post / autor: 11-08-2005, 07:58
  3. Prośba
    Przez kondzik12 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 24-12-2003, 00:36
  4. Prośba
    Przez arkopal w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 02-09-2003, 13:38
  5. Prośba!!!!
    Przez windsurfer w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 28-06-2003, 23:08

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •