Apropo tańców to najpierw chciałbym zobaczyć tańczące panie na stole bo bez przykładu to będzie ciezko :D Co zaś tyczy sie innych rzeczy to właśnie oto chodzi by każdy robił to do czego sie najlepiej nadaje, co najlepiej umie oraz to co sprawia mu najwiekszą przyjemność, a przy okazji jest pożyteczne. Mam wrażnie, że doszliśmy do tego punktu o który mi chodziło, a odeszliśmy od dogmatycznego pojmowania równoupośledzenia, że wszyscy powinni robuć wszystko i że każdy jak tylko chce to sobie ze wszystkim poradzi. Bo tak niestety nie :( jest