(ja do twojej ksywki nic nie mam, więc bądż łaskaw zostawić moją w spokoju)
Witam
Czekam na te zdjęcia. Ja w tym czasie też jeżdziłam, ale na zwierzakach. Szkoda, że nikt mi nie robił zdjęć, bo z pewnością byłby to dobry materiał edukacyjny dla początkujących: "Wprowadzenie do błędologii w jeżdzie konnej, czyli krótka rozprawa o tym jak nie należy pokonywać konno przeszkód i jak nie należy igrać z grawitacją, oraz o różnych skutecznych (lub mniej) sposobach na stłuczone kości i tkanki miękkie" :).
Mam nadzieję, że Dzida wyszła cało z rajdów na Farmerze :).
pozdrawiam


Odpowiedz z cytatem