Jasne, napiszę! Uściski kamienne Małgorzato!
Jasne, napiszę! Uściski kamienne Małgorzato!
Jednak uwag parę dotyczących powyższego postu, który mówi o pracach w 2008 roku:
- zasadniczo nie było żadnej kasy na narzędzia, nie mieliśmy żadnej osobnej dotacji na prace w Baligrodzie, ale też nie była to żadna specjalna przeszkoda w tej materii przynajmniej, bowiem Magurycz posiada wystarczającą ilość narzędzi i ich zapasów, aby radzić sobie w takich wypadkach, to gwoli wyjaśnienia, owszem dojazdy i część papułejry samofinansowaliśmy, co jest w porządku, jakkolwiek miło jest móc pracującym od rana do nocy dać to wszystko, a nie oczekiwać, że mają się samofinansować; jeśli ktoś bierze udział w takich pracach sporadycznie to luz, ale jeśli ktoś przyjeżdża na 4 takie obozy w roku to wystarczy, że pracuje z oddaniem...
- nie mogę zgodzić się, że było mało ludzi (zależy kto czego oczekuje...?), przez dwa tygodnie liczba wolontariuszy nie spadała poniżej 10, a w sumie przewinęło się 21 osób; konkluzja Jennefer jest o tyle nie do przyjęcia dla mnie, że jakkolwiek pozostaję pełen radości i szacunku dla zabiegów Malo w latach 2006/2007 to postęp w pracach wygląda tak: w 2006 roku naprawiliśmy 3 macewy i było odkrzaczanie, w 2007 15 i podobnie dalej odkrzaczaliśmy, zaś w 2008 naprawiliśmy 54 macewy... i dalej odkrzaczaliśmy,
- wierzę, że w tym roku będzie nas więcej i skończymy![]()
OK, dokonania "Magurycz" znam, chwalebne i godne szacunku :) itp, jednak ... pytanie bez złośliwości czy podstępów z mej strony - co na to, w przypadku Baligrodu, Żydzi, co na to istniejące organizacje żydowskie, żadnego odzewu? żadnego zainteresowania Waszymi poczynaniami? żadnego "dofinansowania" ? Jak to jest?
Pozdro.
Wiem, że działa w Polsce żydowskie stowarzyszenie, którego celem jest ochrona kultury materialnej Żydów w Polsce. Ponoć działają "intensywnie".
Dowiedziałem się o tym od Pani pracującej w biurze wrocławskiej Gminy Żydowskiej. Postaram się skontaktować z w/w Panią i zdobyć namiary
na to konkretne stowarzyszenie (chyba - fundacja).
Podam wtedy namiary i myślę, że trzeba byłoby skontaktować się z Nimi.
Może "chyci".
Pozdrawiam
Parnićku, my jsme s Tebou,
neopustime Te,
nikdy Te nezradime,
bo my Ti verime!
"pytanie bez złośliwości czy podstępów z mej strony - co na to, w przypadku Baligrodu, Żydzi, co na to istniejące organizacje żydowskie, żadnego odzewu? żadnego zainteresowania Waszymi poczynaniami? żadnego "dofinansowania" ? Jak to jest?"
Chris, hehe, nie widzę miejsca na podstępy, choć przyznam, że odpowiadanie na to - po wielokroć - stawiane pytanie stało się nudne. Oj wiele można pisać o tym. Wiesz, jest zwyczajnie, my chcemy to robimy, co możemy. Utrzymujemy kontakt w rabinem Schudrichem, komisją rabiniczną, Fundacją Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego, ale:
- nie oczekujmy specjalnego zainteresowania, zdaje się nam, że potomkowie powinni coś robić, a to bujda, cmentarzy są setki, to nie jest tak, że Żydzi z diaspory czy Izraela walą drzwiami i oknami, działanie zależy od potomków tu żyjących, a ci robią wiele, choć może powinni więcej?? nie wiem, mają swoje priorytety, działają selektywnie i ja to rozumiem, bo jak ogarnąć 1200 cmentarzy? Kontakty są, od niedawna intensywne dość, a jak uważnie przeczytasz com pisał wyżej, to dowiesz się, że 4 obóz w Baligrodzie najprawdopodobniej będą finansować środowiska żydowskie, ale to póki co wyjątek...
- czy myślisz, że Magurycz, a wcześniej Nadsanie kiedykolwiek było finansowany przez Związek Ukraińców w Polsce?? Zjednoczenie czy Stowarzyszenie Łemków? też bujda, po ponad 20 latach się złożyło w zeszłym roku, że po raz pierwszy Ukraińcy poprosili nas o pomoc w Żukowie, sami kasę zebrali i dali ją na organizację obozu... obozów Magurycza i Nadsania było 45, w tym jeden finansowany przez Ukraińców, taka statystyka,
- ja tam nie oczekuję od potencjalnie, czy według naszej miary zainteresowanych, niczego, bo gdyby od takiej postawy to miało zależec to niewiele zrobilibyśmy, vide: cmentarz powązkowski, taka ważna przestrzeń, a gdyby nie Waldorffa starania byłaby kompletna lipa...
- Chris, wiesz, prezes Zjednoczenia Łemków mieszka w sąsiedniej wsi, Bielance, trochę dłużej niż ja w Nowicy, trzeba było 20 lat żeby się odezwał, mimo tego, że wiedział gdzie mieszkam, że poznał mnie, że pokazywałem mu co robimy...
- powtarzam - do ochrony dziedzictwa, szeroko pojętego, trzeba specyficznych osób, to nie elita żadna, a konstrukcja szczególna, tak jak trzeba mieć specyficzną naturę żeby być wędkarzem albo spier....ć z miasta w góry czy gdzie indziej, różność i różnorodność
wiele wątków ma to pytanie, ale nie mam już siły klepać, przy okazji, na żywo, chętnie odpowiem
http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll...ZADY/984321268 ... troszke nieelegancko...
...jeno być niewidzialny jak Ten co mnie stworzył
A to że bardzo skutecznie działa kościelno-państwowa Komisja Majątkowa, która zajmuje się zwrotami kościelnych nieruchomości to jest bardziej elegancko?
Nie ma się co Żydom dziwić, bo i tak wyjątkowo nieśmiało sięgają po swoje.
Mają przecież wspaniałe wzorce działania w tym zakresie.
JarekBartek
generalnie wszelkie szamańskie sprawy wrzucam do jednego wora. linka tylko wrzuciłem ...
...jeno być niewidzialny jak Ten co mnie stworzył
Jabol, kompletnie nie kapuję, co Ty masz na myśli pisząc "troszkę nieelegancko"???
Jarku, odwołanie do komisji majątkowej jest całkiem zbędne. Majątki to majątki, a tu rzecz idzie o miejsce pochówku, a nie majątek! Mało tego, dla judaizmu cmentarz to miejsce absolutnie święte i nienaruszalne. Chrześcijanie inaczej jednak traktują cmentarze (sam jestem chrześcijaninem).
Ludzie, o co wam idzie? Toż kirkut w Baligrodzie jest żydowskim cmentarzem! Dlaczego nie miałby należeć do Żydów? Bez kitu, cmentarze wyznaniowe należą do poszczególnych wyznań czy religii! Co w tym zdrożnego??? czy "nieeleganckiego"??? Przy okazji: nie wiem czy wiecie jak wiele cmentarzy w Polsce utraciło status cmentarza?, a to w wyniku jakichś prawnych manipulacji, i nie dotyczy to cmentarzy żydowskich tylko, ale także greckokatolickich, ewangelickich czy menonickich... (mogę wskazać mnóstwo takich miejsc... choćby Wetlinę gdzie dziś na cmenarzu jakieś kościelne psikusy stoją...). Z tytułu własności wynikają też obowiązki. Skoro Żydzi uznali, że lepiej zadbają o cmentarz, to niech tak się stanie i tyle. Wójt - skądinąd bardzo przyzwoity człowiek, przynajmniej z mojego punktu widzenia (mam na myśli pomoc, której udzielił nam podczas prac tam) - sam przyznaje, że jest kłopot z kasą na ogrodzenie. To niech grodzą Ci co mogą, a kirkut niech dalej świadczy o przeszłości i pozostaje miejscem, z którego Żydzi baligrodzcy wstaną i pójdą do Jerozolimy...
@Szymon kiedyś na tym forum "oberwało" mi się od Ciebie za stwierdzenie, że miejszości narodowe nie są zainteresowane dbaniem o swoją kulturową spóściznę, o zabytki które pozostawili ich przodkowie. Dwa czy trzy posty temu podałeś argumenty przemawiające za mopją tezą.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)