Właśnie, tyle miejsc, tyle potrzeb, nieprzebrana historia... Wybaczcie zwłokę! Długo bardzo zastanawiałem się i jednak nalegał będę na jedno miejsce, co nie znaczy, że to jedyna możliwość.
To miejsce to Berehy Górne... a tam nagrobki rodziny Buchwaków, a to Iwana, dwóch Hryciów i Paraski Buchwak. Zajmowaliśmy się nimi, ale to było 20 lat temu... Nagrobki te ze względu na swoją formę są wyjątkowo ważne, cenne (choć najważniejsze jest to, że są i to czemu służą) i potrzebują regularnej konserwacji (ponowne oczyszczenie i odgrzybienie oraz odsolenie, utwardzenie, zaimpregnowanie, naprawa uszkodzeń, które pojawiły się w ciągu ostatnich lat - rozwarstwiena, eksfoliacja), którą możemy wykonać w V 2010.
Magurycz potrzebuje na to około 3000 zyły.

Co Wy na to???