"Ja Cie k....a zabije. Jak trzeba to trzeba. Uda sie"Zamieszczone przez bertrand236
To najmilszy SMS jaki otrzymałem od Bertranda. Oczywiście chodzi o ostateczny efekt tej wiadomości (głowę uratowałem).
Jeszcze nigdy nikomu nie kazałem przejechać 360 km po górach do godz. 11.30. Bertrand wywiązał się z tego znakomicie wyrabiając taki dystans na czas i przywożąc kamieniarza z Magurycza na spotkanie w gminie równo z zajeżdżającą panią konserwator z Urzędu Ochrony Zabytków.
A teraz mogę powiedzieć:
J U P I, YEYEYE, O DŻIZAS - udało się ruszyć prace na kirkucie.
Mamy za sobą pierwszy etap prac. (Pierwszy - bo Magurycz ocenił prace na kirkucie w Baligrodzie na 5 lat - ALE KANAŁ, W CO JA SIĘ WDAŁEM???)
Mogę z przyjemnością powiedzieć że przez ArbeitLagerBaligród przewinęło się 13 osób + 10 harcerek. A licząc z innymi zaangażowanymi pracownikami z nadleśnictwa, pttku, strazy pożarnej, itp, itd - to będzie na chwilę obecną coś ze 40 osób, trudno to już zliczyć. Teraz korzystam z uprzejmości WojtkaLegionowo i siedzę na stacji w Cisnej i wklepuję niniejsze słowa.
Jezuuu, nie wiem od czego zacząć....
Można od tego że Magurycz po udziale w naszym obozie napisał mi SMSa: "Teraz przed tobą dużo roboty. Wszystko opiszę ci w mejlu." (ALE KANAŁ.....)
To niewyobrażalne dla mnie, że udało się złożyć taką rewelacyjną eki pę.
Że w tym zespole jednocześnie znaleźli się i doświadczony kamieniarz od 20 lat ratujący cmentarze, pani magister judaistyki, ludzie doświadczeni w pracach leśnych, obszerny zespół transportowy który rozgrywał wiele kluczowych kwestii, spec od silników który umiał doprowadzić do sprawności szwankującą wykaszarkę, i wszyscy inni specjaliści których trudno mi teraz spamietać. Wszystko to podparte jeszcze wsparciem pracowników z nadleśnictwa którzy od 3 dni wycinają drzewa, wójtem i konserwatorem wojewódzkim którzy bezproblemowo pomagają w ostatnich formalnościach.
No i rewelacyjnych darczyńców którzy wykupywali cegiełki.
Dobra, na razie kończę. Wojtek odstawi mnie teraz na chatkę na H. Spróbuję tam znaleźć trochę czasu dla siebie (czyt: pranie, umyć się, itp) bo ten busz wrasta we mnie już każdą swą częścią.
Bertrandzie dzięki za niezrealizowanie Twej pierwszej części planu.
Pozdrawiam
i przepraszam jeśli komuś dałem się we znaki w naszej akcji.



Odpowiedz z cytatem

Zakładki