Mam nadzieję, że Magurycz nie będzie musiał prosić. Zaproponuje nam kolejne miejsce, a my - dyskutując bez końca, jak na dyskusyjne forum przystało - powolutku będziemy zbierać funduszeNiezależnie od tego co teraz wydyskutujemy.
A nie wydyskutujemy wiele, bo wygląda na to, że Szymon nie zamierza dawać pod cmentarzem informacji nawet o Maguryczu. A jak nie będzie o Maguryczu to siłą rzeczy nie powinno być i o nas.



Odpowiedz z cytatem