Proponuję zacząć od tego żeby Szymon określił minimalną kwotę jaka jest potrzebna na rok, wtedy będzie wiadomo ile trzeba kasy .Wiadomo ,że nikt nie będzie pracował cały rok na cmentarzach(a może się mylę). Może też Barszczu by się wypowiedział nt kosztów.


Odpowiedz z cytatem