w dniach 29.04- 06.05 ludzie z Magurycza pod wodzą Szymy , Rajszczanie oraz moim i Beaty skromnym udziałem , ruszyli kamienie Kapliczki na Skale. '' babcia '' Stenia przyrządzała wspaniałe posiłki / kto kosztował..ten wie /
Załoga wyjechała 03. 05 , my z Szymonem pozostaliśmy ....Pogoda prawie cały czas dawała mocno w kość- deszcze, upierdliwe zimno i wiatr. Gdy zabierałem Szymka 06. , pozostawiliśmy za sobą tak 2/3 murów ( powyżej okien ) . Szymon ma powrócić w czerwcu, by skończyć. Następnie wchodzi ekipa z konstrukcją dachu i gontem.
Podzielone są zdania , co do wykończenia murów i co do wyposażenia. Czy tynkować ? Czy nie ? Pierwotnie była otynkowana. Ja osobiście skłaniam się ku drugiej z tych wersji. Określiłem to takim '' romańskim'' stylem.
Z czasem u podnóża górki ustawione będą ławki i kamień z kutą informacją.
Jednocześnie z pracami kamieniarskimi, dziewczyny odnowiły nagrobki na cmentarzu.
ps. wszystkim działaniom bacznie przyglądała się nasza amstafica Fara DSCF4182.JPGDSCF4291.JPGDSCF4286.JPGDSCF4205.JPGDSCF4183.JPGDSCF4294.JPGDSCF4214.JPGDSCF4282.JPGDSCF4289.JPGDSCF4167.JPG