Z radością informuję, że kaplica w Rajskiem stoi cała niemal, gotowa do zakładania dachu, co też w tym miesiącu najpewniej nastąpi. Piszę "niemal", bo pozostały tam do zrobienia drobiazgi murarskie, które wykonać można dopiero po powstaniu dachu. Rzecz jasna mury i dach to jedno, a kwestia tynku, podłogi, drzwi wejściowych oraz okien to kolejne do ogarnięcia tematy. Serdecznie, kamiennie i pełen podziwu dziękuję: Grubemu, Maćkowi, Katarzynie, Oli, Januszowi, Darkowi, Damianowi, Michałowi, Rudolfowi, Marysi, Andrzejowi, Małgorzacie, Markowi, Romkowi, Kindze... za pracę i wszelaką inną pomoc udzieloną społecznie pracującym, za to ostatnie także Pani, która wypoczywając z mężem w pobliżu zrobiła nam jajecznicę :)
A tu zdjęcie stanu na dziś: http://www.facebook.com/profile.php?...type=1&theater
P.s.: nieserdecznie zaś przy okazji wołam: wędkarze i inni okupujący brzegi jeziora solińskiego, opanujcie się, bo syf który zostawiacie po sobie pochłania coraz bardziej kolejne miejsce


Odpowiedz z cytatem