fajnie ...że owe marzenie zrealizowaliśmy wspólnie.....sama wyprawa czy na Dydiową czy do Tarnawy - dla wielu tu obecnych, jest wyzwaniem czy tylko pozostaje w sferze marzeń..a jednak można. Dzwonnica w Tarnawie, jak i sam cmentarz na wzgórzu , robi wrażenie- nie wiem nawet czy nie większe, niż przedzieranie się przez drutu zony ! . Sama panorama połonin z tamtej strony ROBI WRAŻENIE !!!......Dodam , iż spędzanie świąt na wsi ukraińskiej też ma swój klimat