Nie wiem jeszcze ile będzie kosztować odlew, ale na pewno nie 100 zyły... dużo ruchów trzeba wykonać, a to: znaleźć zachowany krzyż identyczny z oryginałem, zdemontować go, zawieźć do zdjęcia formy, zamontować z powrotem, za odlew zapłacić i zamontować w Beniowej (to ostatnie zrobimy przy okazji, bo i tak musimy przed zimą wrócić tam), a zatem podaję nr konta Magurycza, konieczny dopisek "Beniowa krzyż"!
52 1020 1026 0000 1102 0118 9554
A co wy na takie dictum, żeby na tabliczce, która takiemu krzyżowi przynależy umieścić krótki napis typu: "Pamięć jest wspólna - replikę krzyża ufundowali dobrzy ludzie"???
Więcej zdjęć z prac póki co tu:
http://www.facebook.com/media/set/?s...9229872&type=3


Odpowiedz z cytatem
