A teraz do rzeczy (bo tu jest mowa o cmentarzach, krzyżach przydrożnych, cerkwiskach, które zwykle są też cmentarzami w Bieszczadach, a nie jakichś tajemniczych "naszych" cmentarzach bieśdziada): krzyże cerkiewne w Beniowej zamontowane. Dziękuję serdecznie Oldze, Tomasowi Pablo (przy okazji: słusznie prawisz panu niezadowolonemu w kwestii ratowania cmentarzy powyżej :) oraz Marcinowi Dobrowolskiemu.
Przy okazji wzięliśmy krzyże cerkiewne z nieodległej, nieistniejącej bojkowskiej wsi Bukowiec. Są strasznie zmasakrowane i zdekompletowane. W 1990 też były zmasakrowane, ale kompletne. Wrócą na miejsce wiosną.


Odpowiedz z cytatem