Malo,
Gdzieżeś zaginął? Daj mi szanse nie tylko gadać, ale też i coś zrobić… A ja, jako gatunek „biurwa”, muszę coś zaplanować. Nie wiedzieć czemu, inni ode mnie tego wymagają. A że od tych „onych” uzależniona jest moja „micha” i nie tylko, to jakoś muszę ten temat ugryźć. Plizzzzz… Jak już można wywnioskować z mojego wpisu, do pilarzy doświadczonych nie należę. Ale chwasty wyrywać z zacięciem, lub inne tego typu prace wykonywać chyba umiem i jak najbardziej chcę.