I w sumie to ciekawym co bracia Polacy powiedzą, aaa, raczej napiszą na takie dictum? Znaczy wykorzystywanie nagrobków do niecnych celów, nagrobków Żydów polskich, choćby tych z Baligrodu, a to niestety nie wyjątek..., że nie wspomnę o cmentarzach niemieckich w Polsce, które do dziś są dewastowane podobnie jak mennonickie, grekokatolickie i katolickie...
Rozpisujecie się tu o Chryszczatej..., a dałem sobie spokój w tej kwestii, bo nie czuję się uprawniony, bo jak ten kraj długi i szeroki dewastuje się do dziś co pozornie obce...
Proponuję tak: zadbajmy o to, co jeszcze jest do uratowania, a później rozstrzygajmy kwestie historyczne...
Lepiej mieć za plecami nie słowa a uczynki, a jak kogoś drażnią inne nacje, to niech najpierw zrobi coś dobrego, a wtedy będzie miał tytuł sądzić, przy czym pisanie tu wykluczam...
Weźcie to po ludzku i nie sądźcie tak łatwo, bo to sądzenie jest w kategoriach "gdybania" osadzone...
"Gdyby szafa miała sznurek, to by była windą"...
Ciekawym jakimi bylibyście ludźmi w czasie wojny...


Odpowiedz z cytatem