Cytat Zamieszczone przez szymon magurycz Zobacz posta
Jestem całkiem normalny:):):) tyle, że lubię cmentarze, ale też muszę utrzymać siebie i nie tylko siebie, tyle, że mam bardzo skromne wymagania... hehehe, to praca w przerwach pomiędzy pracami Magurycza wystarcza, hehehe
No Szymonie, nie twierdziłem, że jesteś "nienormalny", tylko, że większości osób takie akcje/prace raczej nie obchodzą
Co do wcześniejszej Twojej wypowiedzi, to nie rozumiem, dlaczego tek się oburzyłeś (chyba) moją wypowiedzią (pisanie dużymi literkami na to wskazuje ) - "Magurycz" jest chlubnym wyjątkiem, ale nagrobkami i cerkwiskiem powinny zainteresować się osoby, którym powinno na tym najbardziej zależeć (duchowni, potomkowie osób tam pochowanych) - a nie tylko wolontariusze (Polacy, Łemkowie).
Ale nie zmienia to faktu, że władze gminne\powiatowe\wojewódzkie powinny bardziej się przyłożyć do "kartografii" i zerknąć w mapy, zanim zdecydują się na sprzedaż terenu osobom prywatnym.
Cytat Zamieszczone przez szymon magurycz Zobacz posta
ilu byłych albo obecnych mieszkańców Wołynia czy Podola lub ich potomków jeździ porządkować czy remontować wiejskie cmentarze polskie tamże? (wedle środowiska kresowiaków cmentarz parafialny w Hucie Pieniackiej jest pierwszym kompleksowo wyremontowanym tamże, tyle, że... remontowali go wolontariusze Magurycza, Ukraińcy i Polacy
Nie wiem ilu, jeżeli chodzi o np. Hutę Pieniacką, to tam nie bardzo kto ma przyjeżdżać...(sam wiesz) - zresztą po kilkudziesięciu latach nieobecności byłych mieszkańców pamięć się zaciera...
No, ale (analogicznie) ciężko wymagać od mieszkających tam Ukraińców, aby pamiętali "za kogoś" o czyimś (katolickim) cmentarzu.