Hmmm. To zależy czego oczekujesz i z jaką rodzina jedziesz. Jeżeli masz pod opieka dziecko w wieku do 15 lat to proponuje raczej miec bazę pewną ciepłą i CZYSTĄ. Często zatrzymuję się w pensjonacie pani Krysi Puchalskiej - Wetlina 91. Ma ona miejsca bardzo różnorodne bo wynajmuje pokoje w dwóch domach. W pensjonacie warunki są naprawdę High Class jak na Biesy. CZysto i naprawdę schludnie (kilka łazienek w domu - w prawie wszystkich pokojach, Kuchnia do ogólnej dyspozycji) choć nietanio (w sezonie ok. 40 zł). Niemniej jednak naprawde polecam. Dom jest tuż przy głównej drodze więc po kilku piwkach napewno wrócisz (niedalko są kawiarnia Stare Sioło i Chata Wędrowca). Drugi dom to stary dom jednorodzinny. Warunki znacznie gorsze ale także czysto (i taniej). Pani Krysia ma już spora renome więc miejsca radzę rezerwować już. (ma tez miejsca w stodole ale nawet tam są zrobione szafeczki łóżko z siennikiem i światło). Jeżeli twoje dziecie jest starsze a ty nie jestes wygodnicki to... nic nie planuj tylko jedź. W schroniskach kawałek gleby zawsze się znajdzie, a i duch wyprawy jest innyWystarczy śpiwór namiot i dobre buty...


Odpowiedz z cytatem