z detalem ... cokolwiek na czasie.
Cmentarz, jeden z cmentarzy w tych bieszczadzkich górkach
Ale jaki detal jest nietypowy ?
zaplątany Historią , tak zawikłaną historią bieszczadzką ???
z detalem ... cokolwiek na czasie.
Cmentarz, jeden z cmentarzy w tych bieszczadzkich górkach
Ale jaki detal jest nietypowy ?
zaplątany Historią , tak zawikłaną historią bieszczadzką ???
Joorgi pisze
... tak to są dawniejsze słupki graniczne zaplątane w Historię.Słupki graniczne ....buuuu
Spełniają dzisiaj inną rolę
ale gdzie teraz stoją .... ?
a na jakiej granicy stały ...?
.... i kiedy ..... ???
jakie państwa dzieliły ....???
jak wiele zagadek zgotowały te górki.
-Myślę ,że stoją gdzieś we Wschodnich Bieszczadach, to chyba nie Libuchora,tam też na cmentarzu są przedwojenne słupki graniczne.
- stały na granicy IIRP z Czechosłowacją.
Większość stawiano w 1920 r ,jako graniczne służyły do 1939, a z Czechosłowacją do 1938.
Słupki przedwojennej granicy II RP fizycznie przetrwały w górach lata komunizmu. Teraz częste są przypadki usuwaniaich przez Ukraińców.
Enriko nie masz zdjęcia tych słupków z numerami,to wtedy ....dokładnie określimy
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Po 30.09.1938 kiedy Czechosłowacja już nie istniała ,a granica była jeszcze do września 1939 r
"Po konferencji monachijskiej (wrzesień 1938 )nowe granice ukształtowały się w listopadzie. W rezultacie włosko-niemieckiego arbitrażu, południowe powiaty Słowacji i część Rusi Zakarpackiej przyznano Węgrom (reszta terytorium Rusi Zakarpackiej przypadła im w marcu 1939 roku),...."
Po wrześniu 1939 Węgry graniczyły już z Generalną Guberniąi ZSRR, za przyzwoleniem Hitlera i Stalina
Niżej zdjecie słupka granicznego z 1939 (aktualne)Węgry - GG (Polska) i słupek współczesny w tym miejscu ,Polsko - Słowacki.
Czy granice są ważne,potrzebne ... teraz są "umowne" i czy coś się złego dzieje, że możemy sobie dobrowolnie w dowolnym miejscu przejść?
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Dobrze sobie Panowie kombinujecie.
A temat jest naprawdę przekombinowany ; raz taka granica a za chwilę już inna.
Raz takie państwo a za chwilę inne.
Skomplikowane to wszystko.Prościej by było gdyby posłuchano wezwania Joorga :
p.s. zagadka była z Husnego, ale nie pamiętam czy Wyżnego czy Niżnego - słupki są i tu i tam.Czy granice są ważne,potrzebne ... teraz są "umowne" i czy coś się złego dzieje, że możemy sobie dobrowolnie w dowolnym miejscu przejść?
Aktualnie 6 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 6 gości)